10 rzeczy, których Para Młoda nie chce słyszeć w dniu swojego ślubu

I nadszedł ten Wielki Dzień. Dla Pary Młodej ich własny ślub to piękne i wzruszające chwile, ale też mnóstwo stresu. Goście weselni powinni wspierać Nowożeńców, a nie zaogniać już i tak napiętą atmosferę kierując w stronę zaraz świeżo upieczonych małżonków nie do końca taktowne teksty. Czego NA PEWNO Para Młoda nie chce usłyszeć w dniu swojego ślubu? Sprawdź już teraz.
czego nie mówić parze młodej

Tak, tak, często to tylko żarty. Jednak nawet żartobliwe i niewypowiedziane w złej wierze teksty mogą sprawić Nowożeńcom przykrość. Niestety poniższe zdania kierowane w stronę Młodych to norma. Czas to zmienić! Nie mów poniższych rzeczy, a jeśli ktoś z gości będzie żartował w podobny sposób – daj mu znać, że Pary Młodej nie należy stresować w ich najważniejszym dniu w życiu.

Tego Para Młoda nie chce słyszeć w dniu ślubu
Fot. Pexels.com

1. “O, teraz to się zacznie. Wolność się skończyła!”

Na pewno to znasz. Kobieta lub mężczyzna wchodzą w związek małżeński i ludzie dookoła żartują, że właśnie skończyła się ich wolność. Teraz to tylko codzienna rutyna, masa obowiązków, a intymność skończy się lada moment.

Zupełnie nie rozumiem, komu mają służyć te teksty. Przecież biorąc ślub każdy wie na co się pisze. I na pewno nie robi tego po to, aby utrudnić sobie życie. Wręcz przeciwnie! Wstępujemy w związek małżeński, aby iść przez ścieżkę codzienności, często przecież bardzo wyboistą, z drugą, ukochaną i bliską osobą. To samo tyczy się żartów na temat pojawienia się dziecka w małżeństwie. Znowu te wizje skończonego życia. Po co to komu?

Sprawdź także: “Moje wielkie, polskie wesele” – zobacz 5 zalet dużej uroczystości

2. “Jesteś pewny/a tego, co robisz?”

Kolejne zupełnie bezużyteczne pytanie. Nawet jeśli ktoś wypowiada je w dobrej wierze (w co wątpię), to chyba trochę za późno, prawda? Nie żyjemy w średniowieczu. W dzisiejszych czasach każdy bierze ślub z własnej woli. Skoro zdecydował się na małżeństwo, to zapewne dobrze to przemyślał. A jeśli nie… to pytanie od gościa niczego nie zmieni. Chyba, że wywoła wojnę, ale podejrzewam, że to mogłoby się stać w bardzo skrajnych sytuacjach 😉

Dodatki Panny Młodej
Fot. Pexels.com

3. “A nie chciałaś bardziej zdobionej sukienki?”

O, to moja ulubiona seria pytań – o wygląd Panny Młodej. Kochane koleżanki, kuzynki, ciotki i inne gościnie weselne mają mnóstwo pomysłów na to, jak przyszła żona mogłaby wyglądać. Te pytania także nie mają sensu. Powód jest prosty. Każdy ma inny gust, co innego mu się podoba i w czym innym czuje się lepiej.

Jeżeli Panna Młoda wybrała taką, a nie inną suknię, to najprawdopodobniej taką chciała.

A jeżeli to dzieło przypadku (bo przecież i do takich sytuacji dochodzi), to nie jest to sprawa przyjaciółek. Przecież w dniu wesela nie da się już zmienić głównej kreacji.

Zamiast wzbudzać wątpliwości w Pani Młodej, lepiej wesprzeć ją dobrym słowem. Ona i tak ma już dość powodów do stresu. Na pewno wygląda pięknie. A nawet jeśli Tobie, drogi gościu, coś się nie podoba, to zostaw to dla siebie. Nikt nie pytał Cię o zdanie, bo… Ty masz inne preferencje. Proste 🙂

Sprawdź także: Nie chcesz dostawać kwiatów na ślub? Sprawdź, jaki prezent do Ciebie pasuje!

4. “Wyglądasz jak XYZ, gdy brała ślub”

Zapewne wypowiadając takie zdanie, gość weselny chciał sprawić przyjemność Pannie Młodej. Nawet jeżeli wspomniał o nieziemsko pięknej gwieździe filmowej, świeżo upieczona żona może poczuć się rozczarowana. Zapewne zależało jej na tym, aby wyglądać wyjątkowo. Nie jak ktoś, ale jak najlepsza wersja jej samej.

Porównania tego dnia lepiej zostaw z boku, nawet jeżeli masz najszczersze, pozytywne chęci. A już na pewno nie porównuj Panny Młodej do znajomej dziewczyny, szczególnie jeżeli ona za nią nie przepada. Chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego jest to niemałe faux pas?

sala weselna
Fot. Pexels.com

5. “To wy wybieraliście tę salę?”

I kolejna seria pytań, tym razem o salę, wystrój, dobór alkoholu i inne weselne elementy. W tych kwestiach także co człowiek, to inny gust.

Sugerowanie Parze Młodej, że dokonała złych wyborów, jest po prostu niestosowne.

Przecież w godzinę nie zmienią sali weselnej. W dniu ślubu na jakiekolwiek modyfikacje jest po prostu za późno – i bardzo dobrze! To na co zdecydowała się Para Młoda jest świetne i tego należy się trzymać. Lepiej Nowożeńców pochwalić za wspaniałą organizację (która do łatwych nie należy). Krytyka w takiej chwili nikomu nic nie da. A przepraszam. Wręcz przeciwnie. Zapewni nerwy i złe samopoczucie. A to niemal najgorsze co tego dnia może się przydarzyć. 

Sprawdź także: Bez którego dodatku nie możesz pójść do ołtarza?

6. “Dlaczego nie zaprosiliście XYZ?”

Często goście weselni spodziewają się, że spotkają na weselu kogoś znajomego, np. dawno nie widzianych wspólnych znajomych. Nierzadko rozczarowują się, gdy w dniu wesela nie widzą spodziewanych osób. Mogli z jakiegoś powodu odmówić przyjścia, albo Para Młoda po prostu ich nie zapraszała. Nie można mieć o to do nikogo pretensji. Po prostu – grono weselne jest takie, a nie inne.

Zadawanie pytanie o to, dlaczego nie ma kogoś tam i dlaczego Nowożeńcy kogoś tam nie zaprosili są w dniu ślubu bez sensu – mogą spowodować tylko niepotrzebną irytację. Może się np. okazać, że Państwo Młodzi nie zaprosili kogoś konkretnego, ponieważ niedawno się z tą osobą/parą pokłócili. Pytanie może tylko wywołać ich negatywne wspomnienia i zepsucie pięknej, uroczystej atmosfery gotowe.

Para Młoda na sali ślubnej
Fot. Pexels.com

7. “Ze mną się nie napijesz?”

Na większości wesel alkohol odgrywa bardzo ważną rolę. Większość gości ma ochotę napić się, choćby symbolicznie, z Nowożeńcami. Kulturalni uczestnicy wesela zdają sobie jednak sprawę, że Para Młoda nie jest w stanie wypić tyle alkoholu.

Przede wszystkim – mogą w ogóle nie chcieć tego robić, aby trzymać fason podczas najważniejszej imprezy w ich życiu. Po drugie – świeżo upieczona żona może być w ciąży. Po trzecie – Nowożeńcy mogą w ogóle nie pić, albo bardzo mało, ze względów etycznych, zdrowotnych itd. Jeżeli będą chcieli wznieść z gośćmi toast – na pewno to zrobią. Usilne namawianie ich do tego i wręcz szantażowanie jest po prostu nietaktowne.

Sprawdź także: Wege terror na weselu czy świadomy wybór?

8. “To kiedy rodzisz?”

Założenie, że ktoś bierze ślub tylko dlatego, że jest w ciąży i głośne komunikowanie tego przekonania są po prostu nie na miejscu.

Nawet jeżeli tak jest – to prywatna sprawa Nowożeńców. Jakiekolwiek pytania o ciąże czy chęci posiadania dziecka są bardzo intymne. To tak jakby ktoś zapytał Cię, jak często kochasz się ze swoim partnerem/partnerką. Warto pamiętać, że mnóstwo osób ma bardzo traumatyczne przeżycia związane z trudnościami z zajściem w ciążę albo np. poronieniami. Takie pytania mogą tylko wzmagać bardzo negatywne i przykre emocje. Nie należy również pytać o to, kiedy Para Młoda będzie starać się o dziecko. Może w ogóle nie będą? A może są w trakcie i im nie wychodzi? 

Para Młoda
Fot. Pexels.com

9. “Ile za to wszystko zapłaciliście?”

Po prostu nie wypada. Damy i dżentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają. Właściwie nie mam tu nic więcej do dodania 🙂

Sprawdź także: Ile będzie kosztował Wasz wymarzony ślub?

10. “Nie smakował mi obiad!”

Jeżeli coś Ci nie smakowało na weselu to… zostaw to dla siebie. Nie wypada nawet o tym dyskutować z innymi gośćmi. Para Młoda bardzo się postarała, aby wszystko na ich imprezie weselnej było dopięte na ostatni guzik. Z pewnością zależało im również na tym, aby jedzenie było wyśmienite. Jeżeli coś nie przypadło do gustu Twoim kubkom smakowym – tak się zdarza. Nawet najpyszniejszy obiad od babci znajdzie jakiegoś krytykanta. 

Do dorzuciłbyś do tej listy? Jakie niesmaczne teksty kierowane do Pary Młodej słyszałeś/aś? Daj nam koniecznie znać!

A jeżeli planujesz ślub, to koniecznie wesprzyj się aplikacją Wedding Dream. To świetne narzędzie, które pomoże Ci zorganizować tę wspaniałą uroczystość. Sprawdź już teraz.

Dyskusja

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce