Czy zaręczyny w miejscu publicznym to dobry pomysł?

608
zaręczyny w miejscu publicznym
fot. iStock Photo

Sposobów na poproszenie o rękę ukochanej kobiety jest naprawdę mnóstwo, a każdego dnia kolejni panowie dopisują do tej listy kolejne pomysły. Romantyczna kolacja, wspólny wyjazd, zaręczynowe przyjęcie – to tylko ułamek opcji, które stoją przed przyszłym, szczęśliwym narzeczonym. Czy wobec tak wielu dostępnych rozwiązań oświadczyny w miejscu publicznym to dobry pomysł?

Zobacz także: Jak wyczyścić pierścionek zaręczynowy?

Wybór Gwiazd

Okazuje się, że znani panowie całkiem często decydują się prosić o rękę wybranki swojego serca w towarzystwie pokaźnej publiczności, błyskach fleszy i światłach kamer. w 2015 roku podczas Balu Fundacji TVN Piotr Woźniak-Starak zapytał Agnieszkę Szulim o to, czy chce zostać jego żoną. Rok później Tomasz Karolak takie samo pytanie zadał swojej wieloletniej partnerce i matce dwójki jego dzieci, Violi Kołakowskiej. Z resztą, nie inaczej było w przypadku… Izabeli Janachowskiej. Jeśli widzieliście materiał o zaręczynach, wiecie z pewnością, że jej mąż zdecydował się poprosić ją o rękę przy Fontannie di Trevi w Rzymie… Ludzi tam z pewnością nie brakowało!

Publiczne zaręczyny to oczywiście wybór nie tylko polskich gwiazd. Kanye West poprosił o rękę Kim Kardashian na stadionie w San Francisco w obecności ekipy telewizyjnej i ponad setki innych osób, a Fedez zdecydował się zadać to pytanie Chiarze Ferragni w trakcie jego koncertu, na którym, według różnych szacunków, pojawiło się kilkanaście tysięcy osób. 

Ryzyko

Oprócz dużej dawki emocji zaręczyny w miejscu publicznym niosą ze sobą duże ryzyko dlatego, drodzy Panowie upewnijcie się, że Wasza druga połówka się zgodzi a Wasz pomysł okaże się dla niej miłą niespodzianką, a nie stresującą sytuacją, w której poczuje się jak w pułapce. Jeśli wiecie, że Wasza ukochana nie najlepiej znosi obecność tłumu, a publiczne wystąpienia budzą w niej strach – lepiej odpuśćcie. Z pewnością o wiele bardziej spodobają jej się zaręczyny w stylu Harry’ego i Meghan, niż wielka feta z tysiącem świadków. Dobrze przemyśl swoją decyzję, bo raczej nie chcesz zostać bohaterem jednego z takich filmów: