Jak pandemia zmieniła nasze przyzwyczajenia i plany ślubne?

Od wybuchu pandemii koronawirusa już dawno minął rok. Nowa rzeczywistość okazała się dla nas bardzo przytłaczająca - z wielu względów. Lockdown, niepewność o przyszłość, zamknięcie kolejnych branż, w tym ślubnej. Decyzje polityków, choć, głęboko w to wierzę, zmierzały do ochrony naszego życia i zdrowia odbiły się na naszej kondycji psycho- fizycznej bardzo mocno.
wedding dream covid wesela po pandemii

Kiedy apelowałam do rządu o to, aby podjął działania tłumaczyłam, że obecny stan zawieszenia bardzo źle wpływa na społeczeństwo. I nie mam na myśli tylko przedsiębiorców, ale także par młodych, które przez prawie pół roku czekały na decyzje, jak będzie wyglądał najważniejszy dzień w ich życiu.


Katalog slubów w plenerze 2021

O tym, jak sobie radzić ze stresem, jak będą wyglądały uroczystości w najbliższym czasie i jak je zorganizować, żeby były bezpieczne dla naszych bliskich rozmawiałam z moimi gośćmi:

  • lekarzem chorób zakaźnych Carlo Bieńkowskim
  • psychoterapeutką Leą Jarmołowicz- Turczynowicz,
  • Anną Nowakowską, właścicielką firmy Rajt,
  • oraz moim mężem, biznesmanem branży ślubnej, Krzysztofem Jabłońskim.
  • O swoich doświadczeniach związanych z organizowaniem ślubu w czasie pandemii opowiedzą też Paulina i Karol, którzy pobrali się we wrześniu ubiegłego roku.

Jak wygląda ślub w czasie pandemii?

Paulina i Karol zorganizowali swój ślub w samym środku pandemii. Sakramentalne TAK wypowiedzieli we wrześniu. Już na samym początku postanowili, że ślub odbędzie się niezależnie od tego, jak będą wyglądały obostrzenia w tym dniu. Zaprosili 120 osób, finalnie na weselu bawiło się 65 gości- pozostali nie przyszli obawiając się o swoje życie i zdrowie.

Liczne odmowy to problem, z którym zmagało się wiele par młodych- Karol zastanawiał się nawet nad zmianą terminu wesela, bo finalnie z jego rodziny na weselu bawiło się 9 osób. Gdyby wtedy to zrobili (a planowali przełożyć uroczystość na 17 kwietnia) wesele musieliby odwołać.

Lekarz o organizacji wesela w czasie pandemii

wesele w czasie pandemii: jak zachować dystans

O tym, jak na weselu utrzymać bezpieczny dystans rozmawiałam też z lekarzem chorób zakaźnych Carlo Bieńkowskim. Musimy zrozumieć, że ryzyko zakażenia wzrasta w kontakcie bezpośrednim. Transmisja wirusa przez powierzchnie jest raczej trudna.

Co zrobić, żeby zminimalizować ryzyko zakażenia wśród gości weselnych?

Stanowisko doktora Bieńkowskiego niestety nie ucieszy wielu par- uważa bowiem, że uroczystości, takie jak wesela powinniśmy odłożyć w czasie, przynajmniej do momentu, w którym osiągniemy odporność populacyjną.

Tak jak wielokrotnie podkreślałam szczepienia są obecnie naszą jedyną szansą na możliwość organizacji wesel. Już teraz wiemy, że osoby zaszczepione nie będą wliczane do limitu osób wskazanego przez Rząd. Odpowiedź na to, jak finalnie będą wyglądać wesela w tym roku poznamy pewnie dopiero, kiedy spłyną wyniki z uroczystości, które odbywać się będą w ciągu najbliższych tygodni.

Psychoterapeutka o tym, jak radzić sobie z organizacją ślubu w czasie pandemii

Obecna sytuacja, ciągłe zmiany decyzji, niepewność bardzo źle odbija się na psychice par młodych. Jak sobie radzić z presją i stresem związanymi z organizacją uroczystości w tak trudnym czasie?

Psychoterapeutka, Lea Jarmołowicz-Turczynowicz podkreśliła, że najważniejsze jest ostudzenie emocji. Często sami wytwarzamy presję, której następnie próbujemy sprostać. Może w tej wyjątkowej sytuacji uda się odnaleźć plusy?

Lea wskazuje, że ekstremalne warunki, w których nagle znalazły się pary młode można potraktować jak wyzwanie i znaleźć nowe rozwiązanie, które sprawi, że ten najważniejszy dzień w życiu będzie wyjątkowym wydarzeniem.

Niezależnie od wszystkiego Lea podkreśla, że najważniejsze, żeby właściwie dobrać priorytety. W końcu najważniejsze co wydarzy się w tym dniu wydarzy się, niezależnie od tego, czy parze młodej towarzyszyć będzie 5, 15, czy 150 osób.

Jak pandemia zmieniła branżę ślubną?

Nie ulega niczyjej wątpliwości, że pandemia odmieniła rynek ślubny. Z dnia na dzień zmieniły się realia, co doprowadziło do zapaści branży ślubnej. Wiele firm walcząc o przetrwanie stawiało sprawę na ostrzu noża, utrudniając parom młodym możliwość jakichkolwiek zmian, z drugiej strony przyszli małżonkowie mieli nierealne oczekiwania w stosunku do swoich podwykonawców.

Wesele w plenerze: co to oznacza?

Wiemy już, że od 15 maja na weselach i innych uroczystościach rodzinnych bawić się może 25 osób pod warunkiem, że uroczystość odbędzie się w plenerze…

Problemem jest tu interpretacja: co to właściwie oznacza “w plenerze”? Czy namiot weselny uznawany jest w tym kontekście za plener? Jeśli tak, to ile ścian może być zamkniętych? Wciąż zmagamy się z brakiem precyzyjnych informacji, które, nie ma się co oszukiwać, bardzo mocno utrudniają organizację tego wyjątkowego dnia.

Wesela po pandemii: ceny wzrosną!

Zarówno mój mąż, jak i Ania Nowakowska, zgodni są co do tego, że po pandemii koszty, z jakimi będzie musiała się liczyć młoda para organizując swój ślub czy wesele wzrosną. Nie jest to jednak, absolutnie, związane z tym, że przedsiębiorcy będą próbowali “nadrobić” utracone zyski. Przez ostatnie kilkanaście miesięcy koszty prowadzenia biznesu drastycznie wzrosły:

  • transport,
  • energia,
  • pracownicy- to wszystko ma wpływ na realną, finalną cenę całej usługi.
wesele w czasie pandemii

Wszystko wskazuje na to, że sytuację związaną z pandemią uda się nareszcie opanować. Obostrzenia, szczepienia i, przede wszystkim, społeczna odpowiedzialność sprawiły, że trzecia fala powoli wygasa, a my możemy myśleć o urządzeniu się w nowej normalności. Mam nadzieję, że lekcja, którą odrobiliśmy przez ostatnie półtora roku przyczyni się do tego, że ta rzeczywistość, która czeka na nas tuż za rogiem nie będzie dla nas taka straszna. Trzymam kciuki za Was, Waszych bliskich, Wasze śluby i wesela- oby ten najważniejszy dzień w życiu spełnił Wasze marzenia.

Dyskusja

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce

Wedding Dream – Izabela Janachowska – Jabłońska
Copyright 2014 – 2021