Stół dla singli na weselu – czy to dobry pomysł?

Niewątpliwie nie wszyscy goście weselni mieli w życiu tyle szczęścia, co Ty — nie każdy znalazł już w życiu swoją drugą połówkę. Z rozmieszczeniem par nie ma tak wielu trudności — wystarczy kierować się ich wzajemną znajomością i sympatią. Natomiast znalezienie odpowiednich miejsc dla osób samotnych to już nie lada wyzwanie. Dlaczego? Chyba trudno o bardziej zróżnicowaną grupę niż single! Czy dobrym pomysłem jest zatem posadzenie ich przy jednym, osobnym stole? Jakie są zalety i wady takiego rozwiązania?

Zobacz także: Jak stworzyć plan usadzenia gości?

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Style Me Pretty (@stylemepretty) Lip 6, 2019 o 10:05 PDT

Brak przypadkowych osób

Sadzanie singli przy jednym stole oznacza jedno – zostali oni zaproszeni bez osób towarzyszących. Jeszcze do niedawna nie wyobrażano sobie, by zapraszać na wesela pojedynczo. Na szczęście zdrowy rozsądek coraz częściej bierze górę nad przywiązaniem do tradycji. Tym sposobem nie płacicie za goszczenie nierzadko zupełnie obcych Wam osób i możecie czuć się nieco swobodniej.

Zobacz także: Zaproszenia ślubne i sztuka zapraszania gości

Nic na siłę

Zapraszając gości pojedynczo niewątpliwie oszczędzacie im trudu szukania partnera lub partnerki na wesele.

Jak powszechnie wiadomo, dla wielu osób jest to sytuacja wysoce niekomfortowa. Oznacza nawet kilkutygodniowe poszukiwania idealnego kandydata, podjęcie ryzyka zaproszenia go na imprezę, a w wypadku odmowy — powtórzenie wszystkich zabiegów od nowa. Szczególnie dla kobiet to zadanie może być trudne i wymagające sporej odwagi. Co więcej, nawet jeżeli poszukiwania Waszego gościa zakończą się pomyślnie, na weselu zamiast beztroskiej zabawy, pojawią się nowe dylematy. Czy na pewno czuje się komfortowo? Czy złapie dobry kontakt z innymi uczestnikami przyjęcia? Koniec końców może się okazać, że ta gra niewarta jest świeczki…

Getto dla samotnych?

Jeśli chodzi o jeden stół, musicie podejść do sprawy delikatnie. Zanim zdecydujecie się na podjęcie decyzji, że usadzacie przy nim osoby bez par, musicie dokładnie poznać ich zdanie. Jeśli większość z nich negatywnie podchodzi do bycia singlem i nie chce się afiszować ze swoim statusem, nie powinniście tego faktu podkreślać. Tak niestety stanie się gdy usadzicie ich przy jednym stole, niejako w separacji od reszty par i rodziny. Niemniej jednak, kiedy będą siedzieć przy stole z samymi parami, też zapewne nie będą czuć się komfortowo.

W takiej sytuacji trzeba dobrze przemyśleć rozmieszczenie osób i znaleźć “złoty środek”,

tak, aby osiągnąć odpowiednie proporcje między gośćmi w parach i samotnymi. Ze stołu dla singli warto zrezygnować również wtedy, gdy występują wśród nich duże dysproporcje płciowe. Osiem kobiet i jeden mężczyzna, same kobiety czy jedna pani i czterech panów to bez wątpienia nie jest dobry układ.

Zobacz także: Jak stworzyć plan usadzenia gości?

A może lepiej z rodziną?

Kolejny problem pojawia się, gdy singla odseparowujemy od reszty zaproszonej rodziny. Czy zmiana stolika będzie zmianą na lepsze? Czy poczuje się swobodnie w gronie obcych osób? A może przytłoczy go presja “singlowego” towarzystwa i poczuje się zupełnie skrępowany zaistniałą sytuacją? Albo, co gorsza, zacznie coraz częściej wymykać się do rodziny? Czasem bywa tak, że osoba bez pary lepiej się bawi i dogaduje ze swoimi krewnymi, z którymi tworzy na tyle zgraną paczkę, że nawet przez chwilę nie poczuje się samotna. By nie stwarzać swoim gościom takich niekomfortowych sytuacji,

najprawdopodobniej wystarczy… zapytać ich o zdanie! Zwłaszcza w przypadku Waszych najbliższych nie powinno być to problemem.

Zobacz także: Dziadkowie na ślubie i weselu — zadbajcie o nich!

Randka w ciemno

Sytuacja ma się o wiele lepiej wtedy, gdy nasi bliscy single to osoby raczej optymistycznie patrzące w przyszłość, które na weselu oprócz dobrej muzyki i smacznego jedzenia do szczęścia niewiele więcej potrzebują. Tacy ludzie posadzeni przy jednym stole bardzo szybko odnajdą wspólny język.

Uratowani od rozmów o dzieciach, wspólnych kredytach na mieszkanie czy wrednych teściowych, będą mogli swobodnie rozmawiać o tym, co ich interesuje.

Tym samym będą mieli okazję lepiej się poznać! Nic nie wpływa lepiej na zacieśnianie się znajomości niż pełna miłości atmosfera wesela. Kto wie, może liczba singli, która zasiada to takiego stołu, nie będzie już równa tej, która od niego wstaje? To może być piękny początek nowego uczucia!

Krótko mówiąc — stół dla singli to świetne rozwiązanie wtedy, gdy jest ich całkiem sporo, a także gdy grono to tworzą zaproszeni związani z parą młodą raczej więzami przyjacielskimi niż rodzinnymi. Upewnijcie się, że są to osoby pogodne i zadowolone z życia oraz nastawione na zawieranie nowych znajomości. Gdy jednak wśród naszych gości dominują osoby zamknięte w sobie lub jest ich jedynie garstka, lepiej usadzić je między członkami rodziny.

Warto włożyć nieco wysiłku, by dobrze poznać preferencje zaproszonych – wtedy mamy pewność, że zrobiliśmy co w naszej mocy, by dobrze się bawili.

Jeżeli właśnie zmagacie się z problemem kogo powinniście zaprosić na ślub i wesele, koniecznie obejrzyjcie ten film!

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce

To również cię zainteresuje

Wszelkie pytania, uwagi i propozycje dotyczące funkcjonowania serwisu
weddingdream.com
proszę kierować na adres: redakcja@weddingdream.com

Wedding Dream – Izabela Janachowska – Jabłońska | Copyright 2014-2019 | Polityka prywatności