Upominiki Świąteczne WeddingDream.Shop

Czy stereotypy w wychowaniu mogą wpłynąć na budowanie relacji w przyszłości?

O tym, że życiem większości społeczeństwa rządzą stereotypy nie trzeba nikogo przekonywać. Pojawiają się one w kwestii ślubów, wychowywania dzieci, czy nawet ról społecznych. “To nie wypada” jest zdaniem często nadużywanym przez rodziców, tak w przypadku dziewczynek, jak chłopców.

Jaka powinna być “grzeczna” dziewczynka?

To, że ktoś gdzieś postanowił stworzyć wzorzec grzecznej dziewczynki jest naprawdę niepojęte. Zgodnie z wyobrażeniami bliżej nieokreślonych ludzi dziewczynki (a później kobiety) powinny być:

  • podporządkowane,
  • spokojne,
  • ciche,
  • uczynne,
  • troskliwe,
  • pracowite,
  • wrażliwe,
  • odpowiedzialne,
  • mądre (także w kontekście nauki i stopni w szkole);
mama bawi się z córką w kuchni

To, oczywiście tylko niektóre elementy wyliczanki, choć te pojawiają się w różnych źródłach najczęściej. Już w książkach naszego dzieciństwa, takich jak “Ania z Zielonego Wzgórza” utrwalano te wzorce- wszystko, co u chłopców tłumaczono dziecięcą ciekawością, u dziewczynek było absolutnie nieakceptowane.

I tak, kiedy chłopcy grali w piłkę, czy chodzili bo drzewach, dziewczynki uczyły się gotować, czy szyć. Czasy na szczęście nieco się zmieniły, jednak stereotypy wciąż są w społeczeństwie silnie zakorzenione.

dziewczynka bawi się w dom

Jaki wychowuje się chłopców?

Z jednej strony- zdecydowanie “luźniej”, z drugiej to właśnie chłopcy częściej doświadczają zjawiska, które potocznie określa się mianem “zimny chów”.

Zwyczajowo przyjęło się, że delikatnie przymyka się oko na to, że chłopcy trochę łobuzują, są niesforni, zdarza im się coś spsocić. Najczęściej takim wydarzeniom towarzyszy krótkie machnięcie ręką i komentarz “chłopcy tacy są”. A jacy, zgodnie ze stereotypami, powinni być chłopcy?

  • silni,
  • niezależni,
  • odważni,
  • asertywni,
  • władczy.
chłopiec bawi się samolotem

Chłopiec, a później mężczyzna, który potrafi postawić na swoim kulturowo postrzegamy jako samca alfa. “Własne zdanie” to cecha przywódcy, który będzie w stanie poprowadzić swoich pracowników, ale też bliskich do sukcesu.

Emocje w wychowaniu dziewczynek i chłopców

O ile może się wydawać, że chłopcy to mają super życie, podczas gdy dziewczynki od wczesnego dzieciństwa przygotowywane są do roli kury domowej jest coś, co dziewczynkom wolno, a chłopcom nie wypada.

Emocje. Płacząca dziewczynka na nikim nie robi wrażenia, trzeba ją przytulić, pogłaskać, bo to przecież normalne. Dziewczynki mogą rozmawiać, nawet o bardzo osobistych sprawach, wyrażać swoje emocje, wzruszać się, mówić “kocham” i “przytul mnie”.

dzieci bawią się w ogrodzie

A chłopcy? Ich wychowujemy na twardzieli, którzy, kiedy się przewrócą, otrzepują się i biegną dalej, nie płaczą “jak baba”, nie paplają jak dziewczyny (co w wolnym tłumaczeniu oznacza: nie komunikują się), nie mówią o uczuciach. Płaczący albo ekspresyjny chłopak? Pośmiewisko wśród kolegów.

Dlaczego stereotypy są dla nas szkodliwe?

Najbardziej dlatego, że próbują nas ustawić w miejscach, w których z wielu powodów nie mamy potrzeby ani ochoty być. Co to oznacza w praktyce? Że wbrew swoim przekonaniom, charakterowi, czy potrzebom spełniamy role społeczne, które nie są nam bliskie. Stereotypy, mówię to z całą stanowczością, unieszczęśliwiają ludzi.

kobieta podaje obiad rodzinie

Wiele silnych, przywódczych kobiet nie dostało szansy na rozwój zawodowy, bo w tym czasie próbowały sprostać oczekiwaniom społeczeństwa i realizować się jako “kura domowa”.

Z drugiej strony- wielu mężczyzn, którzy świetnie odnajdują się w domowych obowiązkach każdego dnia mierzyło się z walką o kolejne szczeble kariery. To tylko przykład, ale takich jest wiele. Jakie są tego skutki?

mężczyzna w pracy

Stereotypy wychowawcze powodem rozwodów

W Polsce w 2020 r. rozwiodło się ok. 51 tys. par małżeńskich, co stanowi ok. 25 procent zawartych małżeństw (dane GUS). Najczęściej jako przyczynę rozwodu małżonkowie deklarują niezgodność charakterów – to blisko połowa wszystkich rozwodów.

Czy to oznacza, że małżonkowie przed ślubem nie znali swoich charakterów? Wchodząc w związek małżeński nowożeńcy często nie biorą ślubu z tym mężczyzną i z tą kobietą, tylko ze swoim wyobrażeniem o tej osobie i o roli, jaką będzie spełniała w związku. Mają oczekiwania co do tego, jak będzie wyglądało wspólne życie i bardzo dobrze, jeśli są one nazwane.

pokłócona para

Problem polega na tym, że nie są do końca uświadomione, a do tego jeszcze pozostają niewyrażone. Powoduje to frustracje i napięcia w związku. Oczywiście, najlepszym rozwiązaniem byłaby rozmowa partnerów o swoich potrzebach i o tym, co jest możliwe do zrealizowania w związku przez drugą stronę.

Stereoptypy w relacji

Wychowanie nie kończy się jednak na tym, co dziewczynkom, czy chłopcom wolno lub nie wolno. Mniej lub bardziej świadomie rodzice uczą i przygotowują dzieci do ich ról w społeczeństwie, czyli także w rodzinie, którą w przyszłości stworzą. W skrócie, wiadomo: kobieta ma dbać o dom, a mężczyzna zarabiać. Długo zastanawiałam się, jak to podsumować i jedyne określenie, jakie przychodzi mi do głowy to: FUNDAMENTALNA BZDURA.

szczęśliwa para

Nie są to, oczywiście, jedyne mity, z jakimi zmierzyć się będą musieli przyszli małżonkowie. Jakiś czas temu Arnold Lazarus, amerykański psycholog, stworzył listę 24 najczęstszych małżeńskich stereotypów. Wśród nich pojawiły się między innymi:

  • małżonkowie powinni każdą chwilę spędzać razem– a co, jeżeli żona kocha góry, a mąż uwielbia morze? Każdy urlop będzie dla kogoś męczarnią, jedna z osób będzie musiała się do czegoś zmusić. Jaki będzie finał tej historii? Oboje będą sfrustrowani i zmęczeni sobą.
  • narodziny dziecka naprawią nieudane małżeństwo- tego chyba nie trzeba tłumaczyć. Taka próba ratowania związku nie tylko go nie naprawi, ale najprawdopodobniej doprowadzi do szybkiego rozpadu, a przy okazji- zniszczy życie dziecku, które na starcie straci szansą na wychowywanie się w pełnej rodzinie;
  • w małżeństwie nie trzeba okazywać partnerowi uznania- według psychologa może to świadczyć o tym, że traktujemy partnera jak swoją własność lub uważamy za osobę mało atrakcyjną. Jeśli nie znajdzie uznania w naszych oczach, poszuka go gdzie indziej. A odrobina niepewności może wręcz świadczyć o tym, że partnerzy są sobą ciągle zainteresowani.
szczęśliwa para na kanapie

Mitów jest wiele, a każda para tworzy własne. Co jednak, kiedy dopadnie nas świadomość, że jednak nie wszystko jest tak, jak to sobie wyobrażaliśmy? – Gdy porozumienie w parze nie jest możliwe, ratunkiem może być najpierw konsultacja małżeńska, a później terapia małżeńska.

Podczas spotkania z terapeutą para ma możliwość wyrazić swoje oczekiwania, potrzeby, emocje, a też dzięki temu, że nad przebiegiem rozmowy czuwa ta trzecia osoba, partnerzy mają możliwość usłyszeć siebie nawzajem. Terapia małżeńska może pomóc parze przezwyciężyć kryzys. Oczywiście pod warunkiem, że obie strony chcą pracować nad zmianą w relacji – radzi Karolina Górniak.

Dyskusja

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce