Ślubny american dream — suknie Pniny Tornai

Zainteresowanie polskich odbiorców tematyką ślubną nie bez powodu zaczęło dynamicznie wzrastać w ciągu ostatnich kilku lat. Niewątpliwie przyczyniła się do tego coraz większa popularność ślubnych programów telewizyjnych. Mamy tu na myśli przede wszystkim show naszej Redaktor Naczelnej, Izabeli Janachowskiej — I że Cię nie opuszczę aż do ślubu!, W czym do ślubu? oraz Panny Młode ponad miarę, które cieszą się ogromną sympatią telewidzów.

Nie sposób nie wspomnieć także o programie, który zapewne wszystkie znacie.

Chodzi oczywiście o słynny Salon sukien ślubnych! Program przyniósł popularność nie tylko całej branży, ale także kilku wspaniałym osobowościom. O jednej z nich już pisaliśmy — Randy Fenoli może pochwalić się prawdziwą rzeszą fanek z całego świata. Nadszedł czas, abyśmy przedstawili Wam drugą bohaterkę programu, uwielbianą przez panny młode projektantkę sukien ślubnych — Pninę Tornai!

Zobacz także: Poszukiwania sukni ślubnej

Trudne początki

W przeciwieństwie do większości ślubnych projektantów, takich jak Saiid Kobeisy, Reem Acra czy Jenny Packham, Pnina nigdy nie marzyła o karierze w świecie mody.

Córka izraelskiego dyplomaty od najmłodszych lat pragnęła zostać aktorką.

Po odbyciu obowiązkowej służby wojskowej w Izraelu, Pnina wyjechała na studia aktorskie do Paryża. W mieście świateł wyszła za mąż i urodziła syna. Jej mąż od samego początku nie zgadzał się na to, aby rozwijała karierę sceniczną i telewizyjną. Wychowana w ortodoksyjnej kulturze Pnina początkowo podporządkowywała się woli ukochanego, ale pełne przemocy fizycznej i psychicznej małżeństwo ostatecznie zakończyło się rozwodem. Po powrocie do Izraela, młoda mama postanowiła przekuć swoją złość i smutek w czynienie dobra. Postanowiła, że w końcu wykorzysta swoje wyczucie stylu i zacznie uszczęśliwiać kobiety tworząc dla nich piękne, wieczorowe kreacje. Właśnie dzięki tej determinacji jej pierwszy, skromny butik w Tel Awiwie stał się początkiem międzynarodowej kariery…

Prawdziwy zwroty akcji

Przygoda Pniny z sukniami ślubnymi rozpoczęła się, tak jak w większości przypadków, w zupełnie nieplanowanych okolicznościach. Pewnego dnia do jej atelier przyszła klientka, która poprosiła o uszycie wieczorowej kreacji z wystawy w białym kolorze. Zdjęcie panny młodej w pięknym projekcie trafiło na pierwszą stronę ogólnokrajowej gazety, ponieważ…

…podczas ślubu, mającego miejsce w pogrążonym w konflikcie zbrojnym Izraelu, nad głowami nowożeńców widać było rakiety!

To właśnie ta bardzo przykra i nieprawdopodobna sytuacja przyniosła Pninie rozgłos. Coraz więcej dziewczyn pragnęło wystąpić w kreacji jej projektu w dniu swojego ślubu. A sama projektantka zaczęła marzyć o sprzedawaniu swoich sukien ślubnych w najbardziej prestiżowym salonie na świecie — nowojorskim Kleinfeldzie. Choć jeden z zamożnych ojców klientek umówił ją na spotkanie z właścicielami, stwierdzili oni, że kreacje Pniny są zbyt… seksowne na rynek amerykański. Jednak Tornai nie chciała się poddawać. Kiedy wysłała swoją kolejną kolekcję do salonu, okazało się, że niemal wszystkie suknie z katalogu wyprzedały się w 2 tygodnie. Należy przyznać, że każdy kolejny etap jej kariery rozpoczynał się w zaskakujący sposób.

W końcu niedługo potem Pnina stała się
główną projektantką Kleinfelda!

Say Yes to the… luxury!

Jeśli oglądałyście program Salon sukien ślubnych, wiecie już, że cechą charakterystyczną kreacji Pniny jest wręcz barokowy przepych.

Projektantka nie stroni od zabawy formą, materiałami i zdobieniami.

Panny młode uwielbiają projekty Tornai za ich oryginalność i bardzo odważny, kobiecy styl. Jej znakiem rozpoznawczym są półprzezroczyste gorsety wyszywane kryształkami Swarovskiego i kamieniami szlachetnymi, podobnie jak bardzo obcisłe suknie o kroju rybki. Pnina przyznaje, że jej modowe wyczucie ewoluowało pod wpływem marokańsko-egipskich korzeni. Trudno się zatem dziwić, że największym marzeniem tysięcy panien młodych na całym świecie jest właśnie luksusowa, bogato zdobiona kreacja pochodząca z jej pracowni. Jeśli dotyczy to także Was, nie martwcie się. Patrząc na historię Pniny, można nabrać wiary w to, że wszystkie nasze pragnienia mogą się ziścić!

Ceny za suknie ślubne Pniny Tornai sięgają nawet kilkudziesięciu tysięcy dolarów. To jednak wciąż niewiele w porównaniu z najdroższymi kreacjami gwiazd z pierwszych stron gazet… Jesteście ciekawe ile może kosztować prawdziwa suknia ślubna premium? Koniecznie obejrzyjcie ten odcinek!

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce

To również cię zainteresuje

pronovias in bloom

Pronovias In Bloom 2019

Jeśli śledzicie mnie na Instagramie, wiecie na pewno, że na początku tego tygodnia wyjechałam do stolicy Katalonii, żeby wziąć udział w niesamowitym wydarzeniu, jakim niewątpliwie jest Barcelona Bridal Fashion Week. Inspiracje napływają

Czytaj więcej »
Poszukiwania sukni ślubnej - zdjęcie 1

Poszukiwania sukni ślubnej

Poszukiwania sukni ślubnej powinny być jednym z najprzyjemniejszych etapów organizacji ślubu. Wiele z Was bierze dzień wolny w pracy, żeby móc odwiedzić kilka salonów, na spokojnie w tygodniu i powiedzieć „tak” kreacji,

Czytaj więcej »

Wszelkie pytania, uwagi i propozycje dotyczące funkcjonowania serwisu
weddingdream.com
proszę kierować na adres: redakcja@weddingdream.com

Wedding Dream – Izabela Janachowska – Jabłońska | Copyright 2014-2019 | Polityka prywatności