Ślubne błędy: menu weselne

Ślubne błędy: menu weselne - zdjęcie 1

Zaczynamy nową serię artykułów „Ślubne błędy”! Co środę będę opowiadać Wam o grzechach głównych par młodych i podpowiadać jakich błędów wystrzegać się przy organizacji ślubu i wesela. Na pierwszy rzut leci coś smacznego, czyli menu weselne!

Brak degustacji

Wesele będzie prawdopodobnie jedną z większych imprez jakie w życiu zrobicie, dlatego warto zadbać o to, żeby tego dnia nie zostać przykro zaskoczonym. Super, jeśli postanowiliście bawić się w swojej ulubionej restauracji, której całkowicie ufacie, jednak nawet w takiej sytuacji warto wybrać się na próbną kolację i sprawdzić jak komponują się wszystkie dania. Dzięki temu będziecie mieć poczucie kontroli nad sytuacją, a w razie braku konsekwencji ze strony kuchni, odwołać się do degustacji.

Zobacz także: Kiedy podać tort weselny?

Nie uwzględnienie potrzeb żywieniowych

Wysyłając zaproszenia warto dopytać się o żywieniowe preferencje gości. I nie chodzi mi tu oczywiście o to czy ktoś lubi pomidory czy nie, a o różne alergie i nawyki. Komponując menu z szefem kuchni, warto od razu podać mu informację ile będzie potrzebnych dań wegetariańskich, wegańskich, czy bezglutenowych. Wiele osób przebywa też na restrykcyjnych dietach ze względu na różne choroby. Dobry kucharz nie powinien mieć żadnego problemu z ułożeniem odpowiedniego zestawu potraw.

„To nasz ślub i nam to smakuje!”

Błąd! Oczywiście, para młoda tego dnia jest najważniejsza, jednak bez gości wesela by nie było. A zatem to przede wszystkim ich powinniście brać pod uwagę układając posiłki. Zadbajcie o różnorodność potraw, tak, aby każdy znalazł coś dla siebie – nawet te osoby, które są fit i nie chcą robić tego dnia odstępstwa objadając się ciasteczkami i sałatkami z majonezem. Wszyscy zaproszeni goście na pewno to docenią. Nie ukrywam też, że dzięki bardziej rozbudowanemu menu, mniej gości będzie chodzić głodnych i znacznie mniej… pijanych. 😉

Pamiętajcie też o dzieciach! Im również warto skomponować nieco inne dania, w mniejszych porcjach. Nieśmiertelne pomidorowa czy rosół, do tego kotlet i frytki na pewno znacznie bardziej przypadną im do gustu od wytrawnych potraw, których nazw nawet dorośli nie potrafią rozszyfrować.

Zobacz także: Wesele bez alkoholu – czy to się może udać?

Tych dań unikajcie!

Osoby doświadczone w organizacji ślubów i eventów, na których są wystawne kolacje są już uczulone na pewne newralgiczne potrawy. Podobnie jak z kwiatami, na weselu nie powinno się serwować dań o bardzo intensywnym zapachu, szczególnie, gdy na sali nie ma dobrej wentylacji. Kiepskim pomysłem również jest podanie np. czerwonego barszczu, z którego ewentualne plamy bardzo ciężko schodzą. Warto na obiad serwować dania, które nie będą ciężkostrawne, mając na uwadze późniejsze tańce. Dobrze również zadbać o to, aby na talerzach nie działo się za dużo. I pod żadnym pozorem w daniach nie mogą znaleźć się niejadalne części roślin!

Ślubne błędy: menu weselne - zdjęcie 2
fot. iStock

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce

To również cię zainteresuje

Wszelkie pytania, uwagi i propozycje dotyczące funkcjonowania serwisu
weddingdream.com
proszę kierować na adres: redakcja@weddingdream.com

Wedding Dream – Izabela Janachowska – Jabłońska | Copyright 2014-2019 | Polityka prywatności