Randy Fenoli — wszystko, czego nie wiecie o ulubieńcu panien młodych

Tej postaci nie trzeba przedstawiać fankom programów o tematyce ślubnej. Randy Fenoli to uwielbiany konsultant słynnego nowojorskiego salonu sukien ślubnych Kleinfeld. Amerykanin zaskarbił sobie sympatię niemal każdej dziewczyny oglądającej program „Salon sukien ślubnych” w TLC. Nic dziwnego – jego urok osobisty, niewymuszona charyzma i pozytywne nastawienie do życia są niezwykle zaraźliwe. Nie każdy wie jednak, że Randy jest nie tylko gwiazdą amerykańskiej telewizji, ale przede wszystkim utalentowanym projektantem ślubnych kreacji.

Poznajcie wspaniałą historię cudownego mężczyzny określanego mianem patrona branży ślubnej!

Zobacz także: Od ślubu do modowego imperium — zjawiskowe kreacje Monique Lhuillier

Trudne początki

Żadna fanka nie spodziewa się zapewne, że przebojowy Randy nie miał łatwego dzieciństwa i startu w dorosłość.

Urodził się na południu stanu Illinois jako ostatni z siedmiorga dzieci, w rodzinie farmerów hodujących bydło.

Randy nie ukrywa, że doświadczał przemocy ze strony ojca, a w domu się nie przelewało. Zawsze podkreśla jednak, że jego skromne pochodzenie zdecydowanie pozwala mu nawiązywać lepszy kontakt z ludźmi. Nigdy nie odmawia swoim wielbicielom rozmowy, wspólnego zdjęcia, czy autografu. Wie, że to właśnie szacunek i przyjacielskie nastawienie do każdego człowieka pozwoliły mu zbudować tak wspaniałą karierę.

Zobacz także: Nowoczesna romantyczka — suknie ślubne Rosa Clará

Wrodzony talent

Podobnie jak Elie Saab, Randy odkrył, że posiada smykałkę do krawiectwa już w wieku 9 lat. Pewnego dnia jego mama zdecydowała, że będzie sama tworzyła swoje stroje, zakupiła maszynę do szycia. Jak szybko się okazało, talent do projektowania i krawiectwa przejawiała nie ona, lecz syn, który stworzył dla niej przepiękną, dzienną kreację.  

Od wtedy Randy szył ubrania dla swojej mamy
i z niecierpliwością wyczekiwał aż wyrwie się z małej mieści i będzie mógł prawdziwie rozwinąć swoje zdolności.

A miał ich naprawdę wiele – samodzielnie uczył się także sztuki makijażu, fryzjerstwa i publicznego występowania. Dzięki wygranej w konkursie Miss Gay America, do udziału, w którym wystylizował się samodzielne, mógł opłacić czesne za studia na jednej z najbardziej prestiżowych uczelni zajmujących się modą – nowojorskim Fashion Institute of Technology.  Podczas studiów zdobywał nagrody za wybitne osiągnięcia w projektowaniu. Zaraz po ich ukończeniu imał się wielu prac, jednak fascynacja modą ślubną sprawiła, że zaczął tworzyć kolekcje dla wielu projektantów w branży.

Zobacz także: Elie Saab — podróż w modową krainę marzeń

Say Yes to the Dress!

Doświadczenie w projektowaniu i niebywała charyzma sprawiły, że w 2007 roku Randy otrzymał propozycję pracy na stanowisku dyrektora ds. mody w słynnym, nowojorskim salonie sukien ślubnych Kleinfeld. Wtedy również powstał emitowany w Polsce na kanale TLC program „Salon sukien ślubnych”, który zdobył rzeszę fanek na całym świecie.

A wszystko za sprawą pełnego ciepła i pozytywnej energii Randy’ego, którego wiedza dotycząca mody i kobiecej psychiki pozwoliły spełnić marzenia tysięcy panien młodych.

Dziś, jako niezależny konsultant, współpracuje on wciąż z Kleinfeldem i bierze udział w nagraniach programu. Równocześnie prowadzi jednak własne programy, zarówno w Stanach Zjednoczonych, jak i w Europie. Wydał także książkę It’s All About the Dress stanowiąca kompendium wiedzy na temat mody ślubnej, mającą pomóc każdej pannie młodej, która nie ma możliwości skonsultować się bezpośrednio z Randym.

Wszystko dla kobiet

Po latach przerwy, Randy powrócił również do swojego ukochanego zajęcia, czyli projektowania! W telewizji dał się poznać jako osoba pragnąca pomóc każdej dziewczynie przygotowującej się do ślubu, niezależnie od jej wieku, kształtu sylwetki, pochodzenia czy możliwości finansowych.

Jego kolekcje wskazują na to, że Randy ma zamiar trzymać się swojej złotej zasady: „Każda panna młoda zasługuje na to, żeby wyglądać pięknie”.

Wszystkie suknie są dostępne w niewygórowanych cenach wahających się od 1 tys. do 3 tys. dolarów. Sam projektant powiedział: „Czułem, że na rynku brakuje propozycji od projektanta, któremu panny młode ufają, a który zapewni im perfekcyjnie dopasowaną, ręcznie uszytą kreację z przepięknych, wysokiej jakości tkanin, wspaniałych koronek, z nienagannymi haftami i zdobieniami oraz 12-tygodniowym terminem dostawy”. Choć wszystko to brzmi nieprawdopodobnie, patrząc na efekty pracy należy przyznać, że Randy spisał się na medal. A cała branża ślubna z niecierpliwością czeka na jego kolejne kroki i trzyma kciuki za dalsze sukcesy!

Podczas London Bridal Fashion Week nasze dwie redakcyjne koleżanki miały niepowtarzalną okazję spotkać się z Randym i zamienić z nim parę słów. Zobaczcie jak dziewczyny wspominają tę wyjątkową chwilę!

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce

To również cię zainteresuje

Wszelkie pytania, uwagi i propozycje dotyczące funkcjonowania serwisu
weddingdream.com
proszę kierować na adres: redakcja@weddingdream.com

Wedding Dream – Izabela Janachowska – Jabłońska | Copyright 2014-2019 | Polityka prywatności