Prostota i naturalność – ślubny wianek

756
Fot. Pinterest

W starożytnej Grecji i Rzymie w wiankach chodzili wyłącznie mężczyźni (no dobra, w wieńcach laurowych). Z biegiem czasu stały się one symbolem niewinności kobiet- nosiły je wyłącznie dziewczęta i niezamężne kobiety, a wykonane były najczęściej z rozmarynu. Dziś wianki nadal lubią zarówno małe dziewczynki, które wybierają to nakrycie głowy na swoją I komunię świętą, ale i przyszłe panny młode chętnie sięgają po nie idąc do ołtarza. Mam wrażenie, że przy rosnącej popularności ślubów w stylu boho wianki stają się coraz bardziej pożądane.

Zobacz też: Prostowanie keratynowe przed ślubem

Jak dopasować wianek?

Ta korona z kwiatów kojarzy się z lekkością, zwiewnością i naturalnością, dlatego najbardziej pasuje na ślub i wesele rustykalne, boho, i każde, gdzie motywem jest romantyczność i natura. Oczywiście nie jest to wyznacznikiem – wszystko zależy od upodobania Panny Młodej, stylu jej sukni i fryzury. Wianek ślubny zdecydowanie musi być dopasowany do całości stylizacji ślubnej.

Jeśli chodzi o fryzurę, zdecydowanie przy wiankach ślubnych najlepiej wyglądają włosy rozpuszczone. Mogą być zaczesane gładko lub delikatnie skręcone w duże fale, mogą sprawiać wrażenie „artystycznego nieładu”. Można go także nałożyć na włosy delikatnie spięte z wypuszczonymi kosmykami włosów, zwłaszcza przy romantycznych stylizacjach. Wianek nie będzie się dobrze komponował z precyzyjnymi, sztywnymi, mocno upiętymi kokami.
We włosach najpiękniej prezentują się wianki z żywych kwiatów- postawcie tylko na takie rośliny, które długo wytrzymują bez wody.

Z czym komponować wianek?

Wiele Panien zastanawia się nad tym, czy zestawiać wianek razem z welonem. Oczywiście to kwestia gustu, ale delikatniej wygląda jedna z tych ozdób. Jeśli wybierzesz welon, możesz zostawić akcent kwiatowy, wpinając kilka roślinek.

Inną kwestią jest wiązanka – wianek nie wyklucza bukietu. Kwiatów nigdy za wiele 🙂

Fot. Pinterest

 

Fot. Pinterest