Proste sposoby na lśniące włosy

1593
włosy
fot. iStock Photos

Zastanawiając się nad wyborem fryzury na ślub, zazwyczaj bierzemy pod uwagę przede wszystkim obecną długość włosów oraz to, jak dużo ewentualnie mogą do ślubu urosnąć. Warto jednak jeszcze pomyśleć nad ich kondycją. Aby fryzura była efektowna, włosy nie mogą być suche, zniszczone, rozdwojone. Dzisiaj przychodzę do was z kilkoma radami, jak prawidłowo dbać o włosy i to domowymi sposobami.

Po pierwsze: nie szkodzić!

Włosy niszczymy na kilka sposobów. Po pierwsze nieodpowiednio dobrana pielęgnacja. Po drugie stosowanie środków oraz sprzętów do stylizacji. Choć teraz prostownice są coraz mniej inwazyjne, to jednak do czasu ślubu radziłabym zrezygnować z ich stosowania, ponieważ ciepło sprawia, że włosy tracą swoją wilgoć. Jeżeli jednak nie potrafimy sobie wyobrazić bez niej życia, to przed jej zastosowaniem należy aplikować na włosy termoochronne kosmetyki. Po trzecie, włosy często są niszczone przez nieodpowiednio wykonaną koloryzację, jak również produkty do jej przeprowadzenia, które zawierają np. amoniak.

Zobacz także: Zagęszczanie włosów clip-in. To łatwiejsze niż myślisz

Choć wam się to może wydać niewiarygodne, to częste mycie także nie służy włosom, które w efekcie tracą swój blask.

włosy
fot. iStock Photos

Po drugie: Dbać!

Zastanawiacie się zatem, jak dbać o włosy, aby na ślubie były lśniące? Oto kilka rad:

  1. Pamiętajcie, aby mycie włosów zakończyć wypłukaniem ich za pomocą chłodnej wody, ponieważ to pozwoli na zamknięcie łusek.
  2. Uważajcie nie tylko na prostownice, ale także na suszarki. Podczas suszenia włosów trzymajcie sprzęt ok. 20 cm od włosów; nie nastawiajcie na największą temperaturę powietrza; nie zapominajcie o kosmetykach chroniących przed wysoką temp.; zastanówcie się nad zmianą suszarki na tę wyposażoną w system jonizacji.

3. Nie bójcie się stosować babcinych trików na lśniące włosy:
– Cydr- zmieszajcie wodę i cydr w równych proporcjach i po umyciu włosów opłuczcie tą mieszanką włosy delikatnie wcierając ją także w skórę głowy. Po kilku minutach dokładnie spłuczcie.
– Piwo i miód – połączcie 125 ml piwa i dwie łyżki miodu, po czym mieszankę nałóżcie na włosy. Następnie owińcie je ręcznikiem i odczekajcie 10 minut. Po tym czasie wypłuczcie włosy.
– Jajka, miód i oliwa – jajka wybijcie do miski i roztrzepcie, a potem połączcie z 2 łyżkami oliwy z oliwek oraz łyżką miodu. Po umyciu włosów aplikujemy tę mieszankę i dodatkowo nakładamy np. foliowy czepek i czekamy ok. 15 minut. Po tym czasie dokładnie spłukujemy maseczkę z włosów i aplikujemy sprawdzoną odżywkę.
– Jajko i piwo – to chyba najbardziej popularny babciny przepis. Wystarczy zmieszać jajko i ok. 30 ml piwa i taką miksturę aplikować na mokre włosy, po czym owinąć je np. ręcznikiem i odczekać ok. 15 minut. Na koniec oczywiście dokładnie spłukać.
– Woda i sok z cytryny – to chyba najprostszy sposób na pielęgnację włosów – wystarczy zmieszać ok. litr wody oraz sok z całej cytryny i opłukać nią włosy po umyciu.
– Banan, jajko i mleko – do blendera wrzućcie jednego dojrzałego banana, 2 jajka (jeżeli macie krótkie włosy, to wystarczy 1) oraz wlejcie pół szklanki mleka i wymieszajcie. Taką miksturę możecie nakładać zarówno na umyte, jak i na suche włosy. Następnie owińcie je ręcznikiem i odczekajcie ok. 20 minut. Na koniec umyjcie włosy swoim szamponem i zastosujcie swoje kosmetyki do ich pielęgnacji.

włosy
fot. iStock Photos

Pamiętajcie, że jeżeli wasze włosy są w tragicznym stanie, to jest potrzebna cierpliwość, aby wymienione sposoby dały widoczne, długotrwałe efekty. Być może powinnyście się zainteresować również ich regeneracją w salonie fryzjerskim.