Planujesz ślub latem? Oto 3 zabiegi kosmetyczne, które warto zrobić już teraz!

Wesele planujesz z dużym wyprzedzeniem. Salę wynajmujesz rok czy nawet dwa lata wcześniej, całe miesiące poszukujesz idealnej sukienki, drobiazgowo wybierasz weselne menu. Zapominasz jedynie o sobie. To błąd, bo starannie dobrane zabiegi twarzy sprawią, że staniesz się najpiękniejszą panną młodą i zagwarantują jeszcze większy zachwyt w oczach ukochanego. 
Zapytaliśmy ekspertów od urody, jakie zabiegi kosmetyczne warto zrobić właśnie zimą.

Face Contour

Jędrne, zmysłowe wargi, na których pomadka trzyma się przez całe wesele to marzenie każdej panny młodej. Do tego ładniejszy owal twarzy i kształt podbródka… Takie korzyści przyniesie zabieg Face Contour, podczas którego wykorzystuje się medyczną monopolarną falę radiową (RF), by ujędrnić i zagęścić skórę. Nie obawiaj się bólu – w czasie seansu poczujesz jedynie lekkie mrowienie i intensywne ciepło. Fala działa na poziomie mięśni, dotleniając je i powodując mikroskurcze, czym przypomina ćwiczenia jogi. Drugim etapem zabiegu jest “przebudowa” włókien kolagenowych i dodanie im sprężystości. – W rezultacie masz ładniejszy owal twarzy, podbródek, a kąciki ust uniesione. Wygładzone zostają delikatne zmarszczki wokół ust, a wargi stają się jędrniejsze – wyjaśnia kosmetolożka Ania Adamowicz z Instytutu Adamowicz w Warszawie.
Face Contour wykonuje się w serii: 4 zabiegi w odstępach 3-tygodniowych. Naskórek twarzy i ust będzie „pracował” przez kilka miesięcy, by zyskać pożądaną przez ciebie gładkość i sprężystość, co oznacza, że najlepszy efekt zabiegów osiągniesz właśnie latem.

 Kwasy z ampułką

To perfekcyjne połączenie. Intensywne złuszczanie i głębokie odżywienie daje w efekcie pięknie oczyszczoną, gładką, jędrniejszą i rozświetloną skórę bez plamek i przebarwień. Będziesz mogła zapomnieć o szarej i zmęczonej cerze nawet, jeśli przygotowania weselne czasem spędzają ci sen z powiek. Jako zabieg złuszczający proponujemy Yellow peel, czyli chemiczne oczyszczanie naskórka za pomocą mieszaniny kwasów, m.in. glikolowego, salicylowego, retinowego i witaminy C. Substancje nakłada się warstwowo, za pomocą pędzelka. W wersji wykonywanej przez kosmetologa, o której piszemy, kwasy zostają na skórze przez 15-30 minut, w wersji medycznej – nawet do 3 godzin. Kilka dni po zabiegu skóra może być napięta i zaczerwieniona, ale efekt wynagradza odczuwany dyskomfort. Po zmyciu kwasów czas na zabieg z ampułką, np. Vitaforce C lub Energy Booster. – Ampułka z substancjami aktywnymi, np. kwasem hialuronowym, ekstraktem z kawioru, witaminą C czy ekstraktem z komórek macierzystych to odżywcza bomba dla skóry – wyjaśnia Aleksandra Czarnota, kosmetolog marki Janssen Cosmetics. – Najważniejszym efektem zabiegu jest wyjątkowa gładkość i blask rozświetlonej cery, który utrzymuje się kilka tygodni. Pamiętaj jednak, że kilka dni po seansie skóra będzie się łuszczyć. Trzeba ją wtedy mocno nawilżać i odżywiać. Zabieg wykonuje się co 30 dni, nie później jednak niż 3 tygodnie przed ślubem.

Pożegnanie z wąsikiem

Meszek nad górną wargą to przede wszystkim zmora pań o ciemnych, gęstych włosach. To także twój problem? Pozbędziesz się go dzięki zabiegom laserowym. Zima to najlepszy czas na takie działanie, bo słońce jest teraz zwykle za chmurami i nie operuje mocno, więc jest mniejsze niebezpieczeństwo powstania przebarwień po laserze. Oczywiście, krem ochronny z filtrami UV i tak musisz przez jakiś czas po zabiegu nakładać.
Do usuwania wąsika wykorzystuje się laser diodowy, który jest najskuteczniejszy w walce z niechcianymi włoskami. Podczas zabiegu kosmetolożka będzie przykładała głowicę urządzenia do skóry. Ta, wiązką światła, uderzy w melaninę, czyli ciemny pigment we włoskach i podgrzeje mieszek włosowy uszkadzając go. Zabieg trwa krótko, ale może być nieco bolesny, dlatego kosmetolog często przed seansem znieczula skórę smarując ją kremem typu Emla. Lekkie zaczerwienienie lub opuchlizna, które się pojawiają, znikają zwykle po 2-3 dniach. Koszmar wąsika rozwiązany! Zanim jednak wybierzesz się na zabieg, powinnaś wiedzieć, że jeden nie wystarczy. Potrzebne są przynajmniej 3-4 seanse, wykonane w odstępie 4-6 tygodni. Czas, którego będziesz potrzebowała do osiągnięcia wymarzonego efektu to jeden z powodów, dla których powinnaś zacząć już teraz.

Dyskusja

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce