Oświadczyny, czyli przygotowania do zaręczyn męskim okiem

One – przynajmniej naszym zdaniem – marzą o tym momencie całe życie. My – zdaniem naszym i naszych kolegów – powinniśmy się go bać. Oświadczyny. To zarazem początek oraz koniec związku takiego, jakim znaliśmy go wcześniej. Jak się do nich przygotować?

Oświadczyny, czyli pakiet wątpliwości

Choć pozornie sprawa jest prosta, to finalnie okazuje się, że zadanie jedynego pytania jeszcze nigdy nie było tak trudne czy stresujące. Przygotowanie oświadczyn nasuwa w męskiej głowie wiele pytań, jak choćby:

Konkurs na dzień mamy 2021
  • Po jakim czasie się oświadczyć?
  • Jak zorganizować oświadczyny?
  • Kiedy najlepiej się zaręczyć?
  • Gdzie się oświadczyć?
  • Jakich słów użyć, aby powiedziała tak?

Na wstępie powinniśmy sobie ustalić nasze priorytety. Założę się, że już teraz w głowie wymieniasz:

  • pierścionek,
  • sceneria,
  • konkretne słowa,
  • właściwe gesty.

Jeszcze tylko strój, mandat za przekraczanie obowiązkowej prędkości i gotowe… Nie bądź nadgorliwy. Startujesz zupełnie z innego pułapu – od tego, jak w ogóle pojmować przygotowania do oświadczyn i same oświadczyny.

Zaręczyny są trochę jak maraton: wiesz mniej więcej, kiedy to ma się odbyć, co powinieneś zrobić i co osiągniesz. Jednak to nie jest jeszcze moment, w którym decydujesz, jaką koszulkę i buty wtedy założysz. To teraz mało istotne. W tej chwili najważniejsze są dwie zupełnie rzeczy. Zacznijmy od tej pierwszej.  

Czy ja w ogóle chcę się oświadczać?

Odpowiedz sobie na pytanie – dlaczego w głowie zakiełkowała Ci myśl o oświadczynach. Czy to może ona zaczęła nieśmiało (lub z wdziękiem buldożera) sugerować: „Kochanie, my tyle lat razem, a ja taka bez pierścionka!”.

Jeśli tak było (a zaręczam, że w wielu przypadkach taką decyzję podejmujemy pod presją innych), zrób porządny rachunek sumienia. Ułatwię Ci to. Odpowiedz sobie na poniższe pytania:

  • Czy ja ją naprawdę kocham?
  • Czy chcę wziąć ślub z nią,
  • Czy chcę wziąć ślub z kimkolwiek, bo to najwyższy czas? 

Jakie emocje czujesz, gdy wyobrażasz sobie siebie klęczącego przed nią i proszącego ją o rękę? Dobrze wszystko przeanalizuj. Jeśli jesteś typem osoby, która lubi liczby, statystyki i konkrety – sporządź listę: za i przeciw oświadczynom.

Następnie prześpij się z tym. Jeżeli po takim procesie myślowym, wciąż będziesz chciał się oświadczyć – cudownie! Zapraszam do drugiego etapu.

Oświadczyny – kiedy prosić o rękę?

Teorii krążących w społeczeństwie jest mnóstwo:

  • trzy miesiące to za wcześnie!
  • 5 lat zdecydowanie za późno!
  • po roku to najwyższy czas!

Znasz to? Jeśli tak pozostaw te rady w miejscu, w którym przechowujesz bajki.

Pamiętaj!

Nikt nie ma prawa decydować o tak ważnej kwestii za Ciebie. Ponadto wymuszone oświadczyny nie wróżą Wam szczęścia. Kiedy więc jest dobry moment, aby się zaręczyć?

Wszystko zależy od Ciebie. Jeżeli po miesiącu związku czujesz, że ona jest kobietą Twojego życia, nic nie stoi na przeszkodzie, abyś prosił o jej rękę. Jeżeli natomiast po 7 latach uważasz, że to dobry czas na sformalizowanie waszej relacji – organizuj oświadczyny!

Oświadczyny? Najpierw zreperuję nasz związek

Jeżeli jesteś już zdecydowany, że chcesz się oświadczyć to następnym krokiem będzie wybór konkretnej daty.

Rada!

Prościej będzie określić przedział czasowy. Umów się sam ze sobą, że zrobisz to na przykład: w okolicy Świąt Bożego Narodzenia

Pierwszy konkret za nami. Super.

Ostrzegam – to wciąż nie jest moment na dyskusje o kruszcu pierścionka oraz o tym, czy bardziej będziesz Patrickiem Swayze w „Dirty Dancing” czy Ryanem Goslingiem w „Crazy, Stupid, Love”.

Twój priorytet na dystansie czasowym od „teraz” do „szacunkowy termin wsadzenia jej pierścionka na palec”, to coś więcej niż przyszykowanie siebie. Chodzi przecież o przygotowanie całego Waszego związku na oświadczyny.

Pamiętaj

Nie ma nic bardziej żenującego niż facet, który postanawia się oświadczyć w momencie, w którym Wasze aktualne relacje przypominają te między USA a Związkiem Radzieckim podczas konfliktu kubańskiego. Ten moment ma być ukoronowaniem Waszej relacji, a nie zrzucaniem szalupy ratunkowej z Titanica.

Wracamy do analogii z początku. Nie przebiegniesz maratonu, nawet jeżeli dzień przed startem kupisz sobie najdroższą koszulkę i buty rekordzisty Świata.

Liczy się praca, jaką wykonałeś przez X miesięcy wcześniej. Ba, przy odpowiednim treningu i właściwym, rzetelnym przygotowaniu poradzisz sobie nawet w tańszej koszulce i mniej wypasionych butach.

Dlatego potraktuj okres przygotowania związku do oświadczyn, jak obóz przygotowawczy przed Igrzyskami Olimpijskimi. Jeżeli lubisz, podejdź do tego metodycznie – pomyśl o tym:

  • co między Wami obecnie nie gra?
  • jak możesz to naprawić?
  • co Ty możesz zmienić?

I zrób to. Staraj się, jak na początku. Niech to będzie Twoim absolutnym priorytetem. 

Jeżeli między Wami zacznie się układać się tak, jak w Waszych najlepszych czasach, a chwil zwątpienia będzie coraz mniej, przejdź do etapu zbrojenia.

Pierścionek, miejsce, datato właściwy moment na ich wybór.

Aczkolwiek gwarantuję Ci, jeżeli przygotowałeś cały Wasz związek na oświadczyny, to czy zrobisz to w Waszej kuchni, na romantycznej kolacji lub na wspólnych wakacjach, nie będzie miało znaczenia. 

Jak i gdzie się oświadczyć?

Wymienione wyżej miejsca to najczęściej proponowane pomysły na oświadczyny. Oczywiście nie ma nic złego w tym, jeśli i Ty zdecydujesz się na tradycyjne metody czy typowe, ,,zaręczynowe” lokalizacje.

My jednak podpowiemy Ci kilka ,,szalonych” pomysłów na udane oświadczyny. Należą do nich:

  • Oświadczyny w przestworzach – lot samolotem, balonem, awionetką, a może skok ze spadochronem. Wszystkie te atrakcje powodują silne emocje i skok adrenaliny, więc dlaczego nie miałby on być jeszcze większy?
  • Oświadczyny na górskich szczytach – nic nie daje takiego spełnienia i satysfakcji, jak zdobycie wysokiej góry. Kto powiedział, że w takiej scenerii nie można zdobyć także ręki ukochanej kobiety?
  • Oświadczyny na meczu lub koncercie – Twoja przyszła narzeczona jest fanką jakiejś drużyny sportowej, a może uwielbia konkretnego piosenkarza? Samo wyjście na koncert lub rozgrywki jest dla niej wyjątkowe? Podkręć ten stan i zorganizuj zaręczyny na stadionie czy scenie muzycznej.
  • Oświadczyny na morzu – rejs statkiem, a może motorówką, czy skuterem po wzburzonych falach? Dobra zabawa, zapach morskiej wody to niezłe tło na zadanie pytania: wyjdziesz za mnie?

Aktualizacja: M.B.Kasprzyk

Dyskusja

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce

Wedding Dream – Izabela Janachowska – Jabłońska
Copyright 2014 – 2021