Naprawdę nie opuszczę Was aż do ślubu

O tym, że łatwiej jest zniszczyć i umniejszyć czyjeś działania, niż stanąć razem do walki wiecie pewnie tak dobrze, jak ja. Wszystko, co zostało powiedziane, czy napisane można przekręcić i zmanipulować. Pod moim wczorajszym artykułem wylała się fala hejtu. I tak dowiedziałam się, że nie zrobiłam nic, żeby pomóc branży ślubnej w tym trudnym czasie, co więcej, nie chciałam wznowienia wesel. Naprawdę tak uważacie? Jestem zszokowana, że ktoś może tak odczytać moje działania i przypisać mi złe intencje.

Im szybciej zrozumiemy, że do niczego nie dojdziemy szczując się wzajemnie i torpedując własne działania, tym szybciej uda nam się wrócić na sale weselne i bezpiecznie celebrować te wyjątkowe chwile w gronie najbliższych.

Nie chcę wznowienia wesel?

Konia z rzędem temu, kto pokaże mi choć jedną wypowiedź, w której pada takie stwierdzenie. W połowie marca rekomendowałam Wam przełożenie terminów ślubów i wesel zaplanowanych do końca maja… i miałam rację. Dosłownie chwilę później rząd wprowadził zakaz ich organizacji. Dzięki temu, że spokojnie przeczekaliśmy najgorszy okres pandemii sytuację udało się szybko opanować. Pamiętajcie też, że zakazy zgromadzeń zostały wprowadzone na całym świecie, nie tylko w Polsce i na tamten moment nie było możliwe ich zniesienie.

Jednak od samego początku działam, aby jak najszybciej przywrócić możliwość organizacji ślubów i wesel, ale nie mogłam zostawić bez pomocy par, które z wprowadzonymi przez rząd obostrzeniami musiały się zmierzyć “tu i teraz”. Stąd propozycja transmisji online z uroczystości, czy szycie maseczek za darmo dodawanych do sukni z moich kolekcji. W sklepie pojawiły się jako odpowiedź na dziesiątki próśb i wiadomości od panien młodych i ich bliskich.

Ślubne pogotowie

Zawsze uważałam (i tak już pewnie pozostanie), że czyny są ważniejsze, niż słowa i puste deklaracje. Stąd na samym początku wprowadzonej przez rząd społecznej izolacji powołałam Ślubne Pogotowie Izabeli Janachowskiej. Do dziś, razem z prawnikami, mediatorami i ekspertami branży ślubnej odpowiedzieliśmy na ponad 2 000 wiadomości. Sporządzaliśmy pisma, wnioski, udzielaliśmy porad prawnych, ale też pomagaliśmy znaleźć inspiracje, czy po prostu, po ludzku, okazywaliśmy wsparcie.

Pomoc dla przedsiębiorców

Zarówno ja, jak i cały #teamweddingdream rozumiemy, w jak trudnej sytuacji znalazły się nie tylko przyszłe pary młode, jak i przedsiębiorcy działający w branży ślubnej. Jako pierwsi na portalu weddingdream.com nieodpłatnie udostępnialiśmy naszym partnerom przestrzeń reklamową. Cieszę się, że nasza inicjatywa została podchwycona przez innych. Opracowaliśmy plan, w którym ułatwialiśmy przyszłym nowożeńcom kontakt z podwykonawcami, którzy mają wolne terminy i gotowi są pomóc w organizacji wyjątkowego ślubu i wesela.

Za kulisami

O tych działaniach wiecie, jeśli śledzicie któreś z moich mediów społecznościowych. Nie jest to jednak wszystko, co przez ostatnie tygodnie robiłam, żeby jak najszybciej umożliwić Wam celebrowanie tego wyjątkowego dnia. Musicie jednak pamiętać, że niektóre rozmowy lubią… ciszę. Nie chwalimy się nimi publicznie, bo na etapie ustaleń może to przynieść więcej szkody niż pożytku. Wygląda jednak na to, że skoro nie robiłam tego publicznie, dla Was nie ma to żadnego znaczenia.

Mój niedzielny apel to ukoronowanie działań, ale też wyraz mojej bezsilności wobec ciągłego braku konkretnych decyzji. W moim odczuciu to ostatni moment na to, żeby zacząć działać. Dlatego też razem z moim teamem opracowałam rozwiązanie, które nie tylko sprawi, że organizacja wesel, w formule którą znamy znowu będzie możliwa, ale także, a może przede wszystkim, zwiększy bezpieczeństwo wszystkich uczestników przyjęcia. Szczegóły jeszcze dziś, o 18:30, na moim portalu.

Wierzę, że opracowany przeze mnie plan stanie się pomocą dla rządzących w przygotowaniu bezpiecznej strategii odmrożenia branży ślubnej, ale z proponowanych przeze mnie rozwiązań będziecie mogli skorzystać i Wy.

Rozsądek ponad wszystko

Powtarzałam to już wiele razy. Od samego początku, najpierw przez mój portal, później moje programy telewizyjne, kanał na YouTube, czy darmową aplikację Wedding Dream APP staram się pomóc Wam sprawić, aby dzień Waszego ślubu i wesela stał się dla Was i Waszych bliskich niezapomnianym przeżyciem.

Rozumiem Wasz żal i smutek związany z obecną sytuacją. Będę pierwszą, która stanie obok w Was w walce o bezpieczne przyjęcia. Ale to właśnie bezpieczeństwo jest dla mnie priorytetem. Myślę, że dla Was także.

Czy naprawdę będziecie miło wspominać dzień swojego ślubu, jeśli w trakcie przyjęcia ktoś z Waszych bliskich się zarazi? Jesteście w stanie położyć na szali życie i zdrowie Waszych rodziców, dziadków, czy przyjaciół? Wierzę, że nikt z Was nie jest na tyle nierozsądny.

Razem w słusznej sprawie

Zgoda buduje- tego nauczyli mnie moi rodzice i do dziś staram się hołdować tej zasadzie. Wierzę, że działając razem jesteśmy w stanie osiągnąć więcej i dotrzeć dalej. Cieszę się, że przedstawiciele branży ślubnej, a także panny młode postanowiły zjednoczyć siły i razem stanąć w walce o swoje marzenia. Kibicuje każdemu kto działa na rzecz branży ślubnej, mimo, że niektóre z tych osób, ze znanych tylko sobie powodów próbują zdyskredytować mnie w Waszych oczach. Trzymam kciuki za to, żeby jak najszybciej przywrócić możliwość organizowania ślubów i wesel.

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce

To również cię zainteresuje

Wszelkie pytania, uwagi i propozycje dotyczące funkcjonowania serwisu
weddingdream.com
proszę kierować na adres: redakcja@weddingdream.com

Wedding Dream – Izabela Janachowska – Jabłońska | Copyright 2014-2019 | Polityka prywatności