depilacja

Gładkie ciało – nie bój się lasera

Zazwyczaj z dużym wyprzedzeniem myślimy o sukni, fryzurze, a nawet manicure czy makijażu. Jednak równie wcześnie należy się zastanowić nad… depilacją! Czy warto skusić się na tę laserową?

Wiele sposobów na idealną gładkość

Metod depilacji jest wiele- od tej najbardziej klasycznej, wykonywanej za pomocą maszynki i żelu do golenia, przez wosk czy pastę cukrową, po trwałe usuwanie owłosienia.

fot. iStock Photo

Choć wszystko zależy od rodzaju włosa, wrażliwości skóry, czy po prostu indywidualnych predyspozycji, tradycyjne metody depilacji, jak golenie zazwyczaj są krótkotrwałe. Niektóre kobiety muszą usuwać owłosienie nawet codziennie. Inne dodatkowo męczą się z bolesnymi podrażnieniami i wrastającymi włoskami. Żadnej z tych sytuacji oczywiście nie chcemy doświadczyć w dniu ślubu, szczególnie jeżeli decydujemy się na krótką suknię ślubną.

Zobacz także: Krótkie suknie ślubne: trend prosto z wybiegów

Warto więc już na kilka miesięcy przed ślubem zastanowić się, czy aby najlepszym rozwiązaniem nie będzie zdecydowanie się na depilację laserową. Możemy z niej skorzystać dosłownie na całym ciele, choć największa liczba panien młodych zapewne skupia się właśnie na nogach czy pachach. Nie da się jej przeprowadzić z dnia na dzień. Aby całkowicie usunąć owłosienie, zabiegi należy przeprowadzać co kilka tygodni, z tym że różnicę widać po 2-3 wizytach w salonie. Działanie tej metody depilacji uzależnione jest od m.in. koloru i grubości włosków oraz mocy lasera, który wybieramy, ale zazwyczaj owłosienie znika po 5-6 wizytach w salonie. Jednak aby efekty pozostały z nami na długo, należy je utrwalać 1-2 razy w roku.

Postaw na laser

depilacja
fot. iStock Photo

Oczywiście depilacja laserowa nie należy do najtańszych, ponieważ jeden zabieg może kosztować nawet kilkaset złotych (ceny są uzależnione od części ciała, które depilujemy oraz salonu czy sprzętu) ale trzeba zwrócić uwagę na fakt, że oszczędzamy na maszynkach czy innych kosmetykach do depilacji, a przy tym nie musimy się martwić o podrażnienia. Ta część ciała, którą poddajemy zabiegowi pozostaje gładka i możemy pożegnać niepewność, czy aby na pewno nie pominęłyśmy jakiegoś włoska;)

Poza tym np. brunetki często mają problem widocznych ciemnych plamek po włoskach nawet po ich zgoleniu. Laser wypala je od cebulek, więc i to zmartwienie nam znika szczególnie w momencie, kiedy decydujemy się na suknię ślubną na ramiączkach.

Zastanawiacie się, jak przebiega taki zabieg i jak się do niego przygotować? To proste – dokładnie myjemy i depilujemy część ciała, którą poddajemy depilacji i przed zabiegiem nie smarujemy jej żadnym kremem czy balsamem. Skóra musi być czysta i sucha. W gabinecie dostajemy odpowiednie okulary chroniące przed światłem lasera, a także skóra zostaje posmarowana specjalnym, chłodzącym żelem. Następnie osoba wykonująca zabieg przykłada głowicę wykonując “strzały” centymetr po centymetrze.

W domowym zaciszu

depilacja
fot. iStock Photo

Muszę wam jeszcze wspomnieć o domowej depilacji laserowej. Małe urządzenia IPL możemy nabyć w wielu sklepach z elektroniką. Do zabiegu przygotowujemy się tak samo, jak w przypadku wizyty w salonie kosmetycznym – również myjemy i depilujemy skórę. Następnie przykładamy głowicę i oddajemy „strzał” laserem. Jako że urządzenia do domowego użytku mają mniejszą moc, to owłosienie może wolniej znikać i szybciej się pojawiać ponownie, jednak w każdej chwili możemy ponowić zabieg.

Jeśli jednak nie udało mi się was przekonać do depilacji laserowej, lub wydaje się wam ona zbyt kosztowna i planujecie przed ślubem skorzystać z innej, ale dla was nowej metody usuwania owłosienia, to pamiętajcie, aby dużo wcześniej ją przetestować w celu uniknięcia ewentualnych alergii i podrażnień.

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
Share on pinterest
Share on print
Share on email

WIĘCEJ DO ODKRYCIA

Pierwszy taniec: najbardziej wzruszające klipy

Ślub to wydarzenie, które generuje mnóstwo wzruszających sytuacji. Błogosławieństwo, przysięga, życzenia… Wszystkie te elementy z pewnością poruszą nie tylko Was, ale także Waszych gości. Jak się okazuje

30 piosenek na pierwszy taniec

30 piosenek na pierwszy taniec

Pierwszy taniec to obowiązkowy punkt w harmonogramie niemalże każdego wesela. Rozpoczyna zabawę i niejednego gościa doprowadza do łez wzruszenia. Do tego jest też zazwyczaj pierwszym (i być może