Dzieło sztuki w prezencie? TAK!

58
Fot. Bartosz Krupa/East News
Rynek dzieł sztuki w Polsce to blisko 30 lat historii. Wcześniej na aukcjach królowała sztuka dawna, natomiast ostatnie lata to przewaga handlu sztuką współczesną. Zgodnie z danymi Artinfo, portalu rynku sztuki, rynek dzieł znalazł się w trendzie wzrostowym, wciąż poszerza się i rośnie w siłę. Jednak czy ma to swoje odbicie w obdarowywaniu Pary Młodej?
Polacy coraz chętniej decydują się na zakup dzieł sztuki. Od wielu lat obserwujemy stabilną tendencję wzrostową. Coraz więcej osób upatruje w sztuce miejsca na lokatę kapitału. To bardzo rozsądne, biorąc pod uwagę fakt, że obrazy czy rzeźby w Polsce są, uśredniając, 10, 15 razy tańsze niż na rynkach zachodnioeuropejskich.
Piotr Posiadała, Artinfo.

Jak wybrać prezent idealny? 

fot. Tomasz Wierzejski/FOTONOVA

Przede wszystkim nie ograniczaj się! Nie jest tak, że prezent ślubny musi mieć koniecznie „miłość” wpisane w swoje DNA. Podejdź do tematu kreatywnie i zastanów się nad uniwersalnym przekazem, który z Parą Młodą zostanie przecież na lata. Staraj się jednak pamiętać o upodobaniach nowożeńców- jeśli lubują się w prostej stylistyce a w ich wnętrzach królują stonowane kolory, barwna abstrakcja, choćby najpiękniejsza, może nie przypaść im do gustu. 

Jeżeli rozważamy zakup dzieła sztuki z przeznaczeniem na prezent ślubny, powinniśmy to skonsultować z Parą Młodą, lub z kimś z bliskiego otoczenia, kto zna upodobania przyszłych małżonków. Jeżeli Państwo Młodzi kolekcjonują już dzieła sztuki, sytuacja jest znacznie prostsza. Na podstawie tego jakie prace znajdują się w ich zbiorach, będzie nam dużo łatwiej odpowiednio dopasować taki prezent. Jeżeli zdarzyło się już nam kupować dzieła sztuki, zawsze najlepiej skorzystać z porady zaprzyjaźnionej galerii zajmującej się sprzedażą. Jeśli mamy więcej czasu na znalezienie prezentu, warto regularnie przeglądać ofertę galerii i domów aukcyjnych, które organizują licytację dzieł sztuki. Katalogi aukcyjne oraz oferta wielu galerii gromadzona jest na portalu artinfo.pl, tam możemy znaleźć również pomoc w zakresie konsultacji przy zakupie. 

Lokata na lata

 

fot. Bosar / East News
Nie ma się co oszukiwać, wszyscy wiemy, że dzieła sztuki bywają świetną inwestycją.
Obrazy, rzeźby, czy grafiki znanych twórców zyskują na przestrzeni lat na wartości nawet kilkukrotnie w stosunku do ceny zakupu. Zdarza się, że nieznany dotąd artysta, którego prace nie wiążą się obecnie z dużym wydatkiem za kilka lat stanie się popularnym autorem. Jak znaleźć taką perełkę? Najlepiej skonsultować swój wybór z ekspertem- historykiem sztuki, czy osobami, które od lat związane są z branżą. Świetną okazją do zakupu mogą być aukcje organizowane przez domy aukcyjne, ale nie ograniczajcie się. Wiele dzieł sztuki dostępnych jest też w tak zwanej ofercie galeryjnej. 
Początkujący kolekcjonerzy równie chętnie sięgają po dzieła sztuki dawnej jak i współczesnej. Wybór uzależniony jest od gustów i oczekiwań. Prace Jacka Malczewskiego, Jana Matejki czy Wojciecha Kossaka zawsze będą poszukiwane przez koneserów malarstwa tradycyjnego. Obrazy Wojciecha Fangora, Jana Tarasina, czy obiekty Magdaleny Abakanowicz należą do kanonu sztuki współczesnej. Należy pamiętać, że najlepsze, najbardziej świadome kolekcje bardzo często składają się z przemyślanego zestwienia dzieł sztuki dawnej oraz współczesnej.
W ostatnich latach największy wzrost zaobserwowaliśmy w przypadku obrazów autorów młodego pokolenia, związanych z grupą Ładnie – Wilhelma Sasnala, Marcina Maciejowskiego i Rafała Bujnowskiego. Niespełna dwadzieścia lat temu ich płótna kolekcjonerzy kupowali za dosłownie kilkaset złotych. Dzisiaj ceny sięgają kilkuset tysięcy. 

Dzieło sztuki – wydatek?

Istnieje przekonanie, że kupując dzieło sztuki, musimy się liczyć z bardzo dużym wydatkiem. Oczywiście nie jest to najtańsza inwestycja, ale można znaleźć pozycje, których ceny nie przyprawią o zawrót głowy.
Dzieła sztuki często kojarzone są z przedmiotami bardzo drogimi, ekskluzywnymi, na które stać tylko najbogatszych. A to nieprawda. Coraz szersza oferta pozwala na zakup bardzo dobrych i wartościowych kolekcjonersko obiektów już za kilkaset złotych. To jest dolna granica, górna to już rzeczywiście oferta przeznaczona dla nielicznych – najwybitniejsze dzieła sztuki osiągają zawrotne kwoty – w ubiegłym roku “Macierzyństwo” Stanisława Wyspiańskiego wylicytowano za ponad 4 300 000 zł, a podczas ostatniej aukcji ,29 listopada 2018roku, padł nowy rekord – 4 720 000 złotych za pracę „M 39” Wojciecha Fangora. 
fot. Desa Unicum

Nasycone, pulsujące barwy, niesamowite przejścia- trzeba przyznać, że obraz Fangora M 39 zachwyca, szczególnie oglądany na żywo. Stworzone na wystawę w Guggenheim Museum w 1970 roku dzieło to kolejny dowód na to, że polska sztuka rośnie w siłę. Bardzo żałuję, że obraz opuszcza Polskę i leci do Nowego Jorku. Zwycięzcy aukcji gratuluję powiększenia kolekcji o fantastyczne dzieło sztuki i czekam na zaproszenie, abym jeszcze raz mogła obejrzeć pracę mistrza 🙂