Dzieci na weselu: zapraszać czy nie?

Ten problem ma przed ślubem wiele Par Młodych. Czy wypada powiedzieć gościom, że to przyjęcie tylko dla dorosłych? Czy jednak zaprosić dzieci na wesele i postawić na wielopokoleniowy charakter imprezy?

Jedni przepadają za dziećmi, ale są też goście, którzym przeszkadzają szalejące pomiędzy stolikami szkraby. Obecność dzieci na weselu może mocno wpłynąć na charakter Waszego przyjęcia. Dlatego warto dobrze przemyśleć taką decyzję i jeśli mamy w planie zaprosić gromadkę dzieci na wesele, odpowiednio się do tego przygotować.

Jeżeli chcecie zaprosić dzieci na wesele

Oboje uwielbiacie dzieci. Jesteście bardzo rodzinni i ważne jest dla Was, żeby ten dzień świętować w pełnym gronie. Dzieci to ogromna dawka pozytywnej energii, zabawnych sytuacji i możliwość rozładowania stresu. One na wszystko patrzą przez swój dziecięcy pryzmat. To zaraża i nas.

Nikt też tak uroczo nie rozrzuci przed Wami kwiatków na drodze do ołtarza. Sama Megan Markle – księżna Sussex – miała na swoim weselu dziecięcą eskortę. Jeśli i Wy planujecie taki słodki orszak, pamiętajcie, by do niego zaprosić wszystkie dzieci. Jest ich za dużo? Zdecydujcie się (według zasad savoir vivre) tylko na dziewczynki w wieku od 3 do 7 lat do rzucania kwiatków. Pamiętajcie też, że dzieci z Waszej rodziny zawsze mają pierwszeństwo przed dziećmi przyjaciół. Warto też wcześniej ustalić z rodzicami, jakie stroje będą miały dzieci. Najpiękniej wyglądają w kościele dziewczynki ubrane na biało i chłopcy w garniturach lub w białych koszulach i granatowych spodniach.

Dla reszty dzieci możecie zaplanować inne zadania podczas ceremonii i przyjęcia. Mogą przed kościołem rzucać ryż, a potem opiekować się księgą gości bądź pokazywać, gdzie jest plan stołów, a gdzie słodki bufet. Wszystko zależy od wieku dziecka i od tego, na ile chce i umie się angażować.

Przeczytaj także: dzieci na weselu: zadbajcie o najmłodszych gości

Najważniejszą jednak sprawą jest zaplanowanie miejsca i atrakcji dla dzieci podczas samego przyjęcia. Warto postawić dla nich specjalny stolik z kredkami i papierem do rysowania, kolorowe tipi, na ziemi rozrzucić wygodne poduszki. Najbardziej sensownym rozwiązaniem będzie też wynajęcie specjalnej animatorki, która zajmie się pociechami podczas, gdy Wy będziecie się bawić.

Przeczytaj także: Animator dla dzieci na wesele

Jeśli nie chcece zapraszać dzieci na wesele

Macie do tego prawo. To Wasz dzień i możecie zaplanować go tak, jak sobie wymarzyliście, co nie oznacza, że wszyscy będą się z Waszą decyzją zgadzać – przygotujcie się na to.

Wydaje mi się, że największa kontrowersja w braku zaproszeń dla dzieci wynika nie z zasad dobrego zachowania, a lokalnego wyobrażenia o ślubach. Zasady savoir-vivre nigdzie nie dają jednoznacznej odpowiedzi na pytania związane z dziećmi na weselu. Znajdziecie tam jednak zapis, że na wesele powinny przyjść tylko osoby zaproszone. Możecie zatem nie umieszczać na zaproszeniu formułki „z dziećmi”. A  goście powinni ten wybór akceptować. 

Ja na swoje wesele zaprosiłam tylko dorosłych i powiem zupełnie szczerze, że nie żałuję tej decyzji. Uważam, że całonocna impreza, na której podaje się alkohol w niemałych ilościach, to nie jest miejsce dla dzieci. Rozumiem jednak, że jeśli w rodzinie są bardzo bliskie Parze Młodej maluchy, to ich pogląd możne znacząco się różnić od mojego.

Dlaczego ktoś może nie chcieć zapraszać dzieci na wesele?

Przyczyn może być wiele. Państwo Młodzi swoją znają najlepiej. Oto kilka najpopularniejszych powodów:

  • troska – żeby maluchy nie uczestniczyły w imprezie, na której są planowane szalone tańce i podaje się alkohol. Jest to nie tylko niezbyt wychowawcze, ale i niebezpieczne dla dzieci, bo łatwo o wypadek.
  • charakter imprezy – wesele to nie kinderbal, gdzie uwaga wszystkich spoczywa na dzieciach, tu najważniejsi są Państwo Młodzi i ich miłość
  • miejsce – gdy sala należy do kategorii „małych sal”, trzeba dokładnie przemyśleć listę gości i zastanowić się, czy kogoś można nie zapraszać
  • odległość – gdy sala weselna leży daleko od miejsca zamieszkania gości z dziećmi, a nie ma możliwości zarezerwowania noclegu dla wszystkich
  • koszty – nie każdy hotel czy restauracja dają zniżki dla dzieci, więc za wszystkich trzeba dodatkowo zapłacić

Brzmi rozsądnie, prawda?

Jak powiedzieć, że zapraszacie na wesele bez dzieci?

Wypiszcie na zaproszeniu tylko imiona i nazwiska rodziców, nie dopisujcie imion dzieci. To powinien być jasny komunikat. Jeśli jednak obawiacie się niezrozumienia, to spokojnie. Macie jeszcze jedną okazję do przekazania tej informacji. Goście przecież dzwonią do Ciebie z potwierdzeniem obecności. W tej sytuacji możecie – niby mimochodem – zapytać, czy zorganizowali już opiekę dla swoich maluchów. 

Przeczytaj także: Teksty do zaproszeń ślubnych w różnych stylach

A może wesele w hotelu tylko dla dorosłych?

Jest jeszcze jedno rozwiązanie. Możecie Wasze wesele urządzić w miejscu, do którego… zaprasza się tylko dorosłych. Ten trend jest coraz bardziej popularny na świecie, ale i w Polsce możemy znaleźć piękne hotele i pałace, gdzie można wypocząć z daleka od odgłosów wesołych zabaw dzieci. Jak może wyglądać takie wesele w wersji tylko dla dorosłych?

Rozmawiamy z Martą Dworak, PR& Marketing Managerem hotelu Quadrille.

Jak wygląda wesele dla dorosłych? Jakie są na nim atrakcje?

Chciałabym uspokoić  wszystkich, wesele bez dzieci to nadal normalne wesele, a nie jakieś szaleństwo 🙂 Po prostu goście czują się na nim swobodniej, a przecież chodzi o świetną zabawę i wspomnienia, które zostaną z nimi na dłużej.

Z naszych obserwacji wynika, że Pary Młode odchodzą od tradycyjnych zabaw w kierunku bardziej eleganckich przyjęć czy też wydarzeń z lekkim przymrużeniem oka. U nas wybierają elegancką kolację ze specjalnym menu, aby zaskoczyć gości i podkreślić szczególny charakter uroczystości. Kelnerzy, serwując dania, opowiadają o nich, co jest częścią eleganckiego rytuału apelującego do wszystkich zmysłów. Taka kuchnia rzadko cieszy się powodzeniem u dzieci.

Zdarza nam się także realizować wesela tematyczne na przykład z motywem Alicji w Krainie Czarów. Brzmi dziecinnie ? Nic bardziej mylącego, gdyż ta wielowymiarowa powieść Lewisa Carrolla dedykowana jest dorosłym, których zaprasza do alternatywnego świata „po drugiej stronie lustra”. Przy weselach tego typu często wykorzystujemy 
wielkoformatowe figur szachowe, karty, kapelusze czy gigantyczny zegar, które ustawiamy w naszym ogrodzie. Stanowią one tło dla koktajlu i wprowadzają gości w niesamowity nastrój.
Chętnie wykorzystujemy też oprawę artystyczną – profesjonalni aktorzy, przebrani za postaci z Alicji przemykają wśród weselnych gości i wchodzą z nimi w interakcje. Niesamowite wrażenie i efekt „wow” murowany ! Wisienką na torcie może z kolei być prawdziwy performance przeprowadzony na przykład nad naszym pałacowym stawem, 
gdzie na oczach gości rozgrywa się prawdziwe widowisko. Pary, które się na to zdecydowały, na pewno nie żałowały. 

A wieczorem zamiast tradycyjnych fajerwerków, które także odchodzą już do przeszłości, organizujemy imponujące, romantyczne pokazy świetlne ( światło i dźwięk) z wykorzystaniem ognia i ledów, 
w wykonaniu profesjonalnych akrobatów. Popisy tych ostatnich dosłownie zapierają dech w piersiach i cieszą się gorącym aplauzem gości. 

2. Czy dużo gości jest zainteresowanych takim rodzajem wesela?

Wiele par waha się, jak to najlepiej rozegrać i zakomunikować zwłaszcza rodzinie, ale myślę, że chęci na wesele dla dorosłych mają głównie goście z zagranicy, coraz więcej z nich. 
Chodzi tutaj przede wszystkim o dobrą, niczym nieskrępowaną zabawę oraz przypomnienie sobie i bliskim, że nadal jesteśmy młodzi i mamy prawo do małego szaleństwa. 
Wydaje mi się też, że w przypadku wesela bez dzieci cała uwaga gości skupiona jest na parze młodej. Maluchy trochę kradną show, skupiają na sobie wzrok w zupełnie 
nieodpowiednich momentach, odciągają rodziców, zajmują babcie, a przecież takie wydarzenie jak wesele zdarza się raz w życiu …

3. Z czego najbardziej zadowoleni są goście?

Goście cieszą się przede wszystkim ze wspólnie spędzonego czasu – zwłaszcza z rodzicami małych dzieci, którzy w końcu mogą w pełni uczestniczyć w zabawie i przypomnieć sobie czasy bezdzietne. 
Mogą skupić się na doznaniach kulinarnych – docenić świetny serwis, poczuć się wyjątkowo, wyruszyć kulinarną podróż, spróbować nowych smaków nie martwiąc się czy np. wytrawne smaki zadowolą dzieci.
Po takim wydarzeniu z przyjemnością wraca się do codziennych obowiązków. 

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce

To również cię zainteresuje

Zaproszenia ślubne DIY — 7 pomysłów

Piękne zaproszenia ślubne możecie bez problemu zrobić sami. Będzie to nie tylko kreatywna zabawa, ale i konkretna oszczędność, dzięki której łatwiej zmieścicie się w ślubnym budżecie. Oto 7 pomysłów DIY na modne zaproszenia ślubne,

Czytaj więcej »

Wszelkie pytania, uwagi i propozycje dotyczące funkcjonowania serwisu
weddingdream.com
proszę kierować na adres: redakcja@weddingdream.com

Wedding Dream – Izabela Janachowska – Jabłońska | Copyright 2014-2019 | Polityka prywatności