Czego nie powinnaś robić w salonie sukien ślubnych ?

6265
Fot. iStock Photo

Przymiarka sukni ślubnej to dzień, na który z niecierpliwością czeka każda dziewczynka, a później kobieta. Jednak wybierając się do salonu, należy pamiętać o tym, że panują tam pewne zasady i nie na wszystko możemy sobie pozwolić…
Sprawdź, jak powinnaś się przygotować do takiej wizyty i czego nie powinnaś robić w tym miejscu.

Nie rób zdjęć

„Wbrew pozorom, salony nie obawiają się tego, że zdjęcie będzie wykorzystane w celu podrobienia, uszycia sukni u krawcowej. Przede wszystkim klientka może wyjść niekorzystnie na takiej fotografii, przez co uzna, że dana suknia jest nieodpowiednia, mimo że w rzeczywistości było inaczej. Kolejną kwestią jest przesąd – przedślubne fotografowanie się w sukni przez przyszłą Pannę Młodą może przynieść pecha – a tego wolałybyśmy uniknąć ;)” – tłumaczy Agnieszka Dąbrowska, właścicielka salonu Mariella w Warszawie.

Wiele kobiet chciałoby mieć pamiątkę z przymiarki swojej sukni w formie zdjęcia. Często też chcą pokazać je komuś, kto nie mógł jej tego dnia towarzyszyć. Niestety robienie zdjęć w salonach nie jest preferowane.

Fot. iStock Photo

Nie przychodź w mocnym makijażu

Podczas przymiarki nie powinnaś mieć mocnego makijażu – odpadają pomalowane na ciemno powieki i intensywna szminka na ustach. Najlepiej też postawić na sprawdzony podkład i puder, które nie barwią ubrań. Oczywiście nie musisz przychodzić całkiem sauté, jeśli wtedy nie czujesz się komfortowo. Postaw na tak zwany makeup „no makeup”. Podkład do zatuszowania niedoskonałości, puder, ewentualnie tusz do rzęs i lekki błyszczyk. To będzie bezpieczna opcja dla sukni.

Zobacz też: Droga do spełnionych marzeń: jak powstała moja kolekcja sukien ślubnych?

Nie powinnaś przychodzić w ciemnej bieliźnie

Tak jak pod białą koszulę nie zakładasz białego biustonosza, tak samo pod suknią ślubną czarny biustonosz i czarne rajstopy burzą jej wizualizację. Tego dnia powinnaś mieć na sobie lub wziąć cielistą, beżową bieliznę.

„Ciemna bielizna odwraca uwagę od przymierzanej sukni i burzy jej obraz. Przez to całokształt może być odbierany negatywnie i nie podobać się przyszłej Pannie Młodej”.

Zadbaj o higienę

Jeśli planujesz wizytę w salonie po całym dniu pracy i czujesz się nieświeżo, zapytaj konsultantkę o możliwość skorzystania z toalety lub odśwież się wcześniej, jeśli istnieje taka możliwość. To zdecydowanie poprawi komfort mierzenia sukni, jak i da gwarancję, że nie pobrudzisz żadnego materiału.

Fot. iStock Photo

Nie bierz ze sobą tłumu doradców

Kiedy wybierasz się do salonu, nie zabieraj ze sobą kilku doradców. Co jeśli 5 osób będzie miało kompletnie inne zdanie na temat Twojego wyglądu?

„Najlepiej pójść z zaufaną osobą, mamą lub przyjaciółką, która najlepiej Cię zna i wie, co lubisz, jaki masz gust. Ponadto lepiej nie zamykać się na swoje propozycje – warto posłuchać sugestii konsultantki, która najlepiej zna się na rzeczy i służy profesjonalną radą”. – mówi Agnieszka Dąbrowska.