Jak powitać nowożeńców, czyli NIE dla ryżu [6 sposobów]

powitanie nowożeńców

Rzucanie ryżem na Parę Młodą wychodzącą z kościoła lub urzędu stanu cywilnego miało przynosić szczęście, natomiast monetami – bogactwo. Tradycja ta nadal cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Chodzi przecież o nic innego jak dobre wróżby na nowe, wspólne życie. Ostatnio jednak księża oraz urzędnicy stanu cywilnego proszą o to, by niczym nie rzucać. W takim razie, jak powitać nowożeńców po ceremonii?

  • Czy rzeczywiście trzeba rezygnować z tego zwyczaju?
  • A może istnieje jakaś sensowna alternatywa?
  • Czym zastąpić ryż na ślubie?

Sprawdźcie!

Zakaz rzucania ryżem

Dla wielu gości weselnych prośby księży czy urzędników, aby nie rzucać niczym w nowożeńców, są oburzające. Z drugiej strony rzeczywiście sypanie ryżem czy monetami powoduje ogromny bałagan, którego często nie ma kto posprzątać.

Na szczęście razem z tym „zakazem” rozwija się kreatywność i coraz łatwiej zastąpić i ryż, i pieniądze. Poniżej znajdziecie kilka podpowiedzi, czym zastąpić ryż na ślubie. 

1. Czym zastąpić ryż na ślubie – bańki mydlane

Dziecięco, lekko i kolorowo! Bańki mydlane to świetne i bardzo proste zastępstwo dla ryżu. I – co ważne – nie zostawiają po sobie śladu. Można więc z powodzeniem tak powitać nowożeńców. Poza tym małe opakowania baniek mydlanych rozdane gościom to też świetna pamiątka dla nich. Wystarczy spojrzeć i przypomnieć sobie chwile pełne uśmiechu.

I nie przejmujcie się, jeśli bańki mydlane kojarzą Wam się z kiczowatymi maszynkami. Dziś znaleźć można eleganckie opakowania – np. w kształcie gwiazdki lub różdżki. 

2. Czym powitać nowożeńców? Balonowa ścieżka

Balony z helem to zawsze dobry pomysł na powitanie młodej pary. Można stworzyć z nich piękne „stojaki” i ustawić w dwóch rzędach – tak, aby stworzyć ścieżkę dla nowożeńców.

Można też po prostu rozdać je gościom i niech oni tworzą to efektowne przejście. Obecnie dostępne są balony w różnych kolorach oraz różnych kształtach. Można wybrać te najbardziej kojarzące się z dniem ślubu – czerwone w kształcie serca.

Warto pokusić się też o trochę oryginalności – dobierając różne kolory balonów do stylu wesela i do… stylizacji głównych bohaterów uroczystości. W razie wątpliwości i obawy, że różnorakie barwy mogą przytłoczyć, zawsze pozostają białe balony. Klasyka zawsze modna!

Zobacz też: Kwiaty, świeczki, lampki i…., czyli jak udekorować kościół na ślub

3. Powitanie nowożeńców – Sztuczne ognie

Spektakularny efekt, a tak prosty w wykonaniu! Wystarczy rozdać każdemu z gości “sztuczny ogień”. Dostępność tego typu przedmiotów i ich niska cena wywołają uśmiech na twarzy każdego organizatora uroczystości ślubnej.

Gdy Para Młoda wyjdzie z kościoła lub urzędu stanu cywilnego i znajdzie się w “ogniu”, to na pewno będzie lśnić jeszcze większym blaskiem. Niski nakład przygotowań, a efekt wręcz spektakularny. Zdjęcia będą wyglądały niesamowicie. 

Warto też zastanowić się nad bardziej bajecznym rozwiązaniem. Sztuczne ognie większych rozmiarów rozłożone w taki sposób, aby stworzyły tunel (tak jak na poniższej fotografii).

O takie rozwiązanie warto pokusić się szczególnie wtedy, gdy ślub będzie odbywał się późniejszą porą – gdy będzie już szaro lub prawie ciemno. Nie zmienia to jednak faktu, że w ciągu dnia sztuczne ognie większych rozmiarów także się sprawdzą.

4. Kolorowe wiatraczki na powitanie nowożeńców

Kojarzysz je z dzieciństwa? Mienią się wieloma kolorami, wywołują uśmiech i są łatwo dostępne (bez trudu można je też przygotować samemu). Problem może być jeden – potrzebny jest do tego wiatr. Chyba, że chętnie użyczycie własnych płuc, by wprawić wiatraki w ruch.

Wiatraczki dostępne są w wielu kolorach. Mogą się mienić, ale nie muszą. W bezpiecznej opcji warto zdecydować się na te w kolorze białym – znowu podkreślamy, że klasyka zawsze się sprawdzi!

5. czym powitać nowożeńców? Płatki kwiatów lub listki

Nawet jeśli ksiądz nie ma nic przeciwko, to ryż i tak nie jest najlepszym pomysłem. Może on bowiem zaszkodzić ptakom. Lepiej zastąpić go np. płatkami kwiatów czy kwiatami lawendy.

Zanim jednak zdecydujecie się na takie rozwiązanie, porozmawiajcie z księdzem lub/i urzędnikiem stanu cywilnego. Płatki są delikatne i naturalne, po wyjściu Pary Młodej z Kościoła zrobią wrażenie przez chwilę, a następnie rozwieje je wiatr.

Może się jednak okazać, że mimo to nie będzie zgody nawet na taką opcję. Jeżeli jednak ksiądz lub urzędnik wyrażą zgodę to warto wziąć pod uwagę także alternatywę płatków, tj. niebrudzące zioła, np. kwiaty lawendy. Te pięknie pachną i cudownie wyglądają. Rozważcie też listki eukaliptusa lub oliwki.Każdy z gości może je otrzymać w małym, ozdobnym woreczku. 

Zobacz także: Suknie ślubne w Wedding Dream Shop – modele, które zapierają dech w piersi!

6. Życzenia od Gości na powitanie młodej pary

A gdyby tak każdy z gości rzucił w Parę Młodą karteczką z życzeniami? Oczywiście każdy musiałby przygotować tę niespodziankę sam. Wcześniej warto się umówić i poinformować gości, np. że życzenia muszą być napisane na małych, czerwonych karteczkach (by zachować wizualną spójność).

Ważne, by słowa kierowane do Pary Młodej były spersonalizowane i prosto od serca.

Zadaniem nowożeńców po wyjściu z kościoła lub urzędu stanu cywilnego będzie zebranie wszystkich karteczek. Na czytanie przyjdzie czas po uroczystości. Będzie mnóstwo frajdy! Każda z karteczek można zostać uzupełniona o wstążeczkę – będzie jeszcze ładniej i jeszcze bardziej atrakcyjnie!

Sprawdź także: Ślub w kościele katolickim – wszystko co powinniście wiedzieć

A co powiecie na długie, powiewające na wietrze wstążki, które przywitają nowożeńców wychodzących z kościoła? A może warto jednak postawić na rozwiązania “niematerialne”?

Być może ktoś z gości jest uzdolniony muzycznie i może powitać Nowożeńców pięknym śpiewem albo grą na instrumencie? Zawsze można pozostać tylko przy oklaskach. Znowu wracamy do meritum – czasem klasyka sprawdzi się najlepiej!

Zwyczaj sypania ryżem, kwiatami, czy konfetti to nie tylko nawiązanie do tradycji- to również okazja do kilku fajnych ujęć dla fotografa. O tym, jak go wybrać, o co zapytać i co ustalić jeszcze zanim zdecydujecie się na współpracę opowiada w WeddingDream.APP nasza redaktor naczelna, Izabela Janachowska.

To oczywiście nie jedyne porady, które tam znajdziecie- po więcej zapraszamy do aplikacji!

wedding dream app

Dyskusja

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce