Bridezilla moment, czyli jak nie zwariować przed ślubem

Dopięcie wszystkiego na ostatni guzik to perspektywa niezwykle kusząca i łatwo jej ulec. Niestety, koszty, które w związku z tym ponosimy, są ogromne. Wbrew pozorom, o wiele więcej zyskujemy, wrzucając po prostu na luz. Jak to zrobić i i nie pozwolić sobie na Bridezilla moment? Jest kilka sprawdzonych sposobów.

Planuj!

O tym, że dobry plan to podstawa nie trzeba Cię już chyba przekonywać, prawda? Jeśli na początkowym etapie przygotowań stworzysz solidne podstawy, to na później będzie Ci zdecydowanie łatwiej. Dzięki dobremu planowi wszystko będziesz miała pod kontrolą. I o to chodzi. Jak się do tego zabrać? Najłatwiej, oczywiście wykorzystując dostępne na rynku narzędzia. Jeśli szukacie idealnego plannera w klasycznej, papierowej odsłonie to koniecznie musicie zaopatrzyć się w Przewodnik Panny Młodej Aż do ślubu.

Panny Młode, które cenią sobie nowoczesność i rozwiązania mobilne wszystkie niezbędne informacje (i całą masę inspiracji) znajdą natomiast w bezpłatnej aplikacji Wedding Dream APP.

Konsultant ślubny

Najbardziej luksusowym rozwiązaniem jest zatrudnienie wedding plannerki – osoby, która zajmie się organizacją Twojego wesela od A do Z. Niestety, jest to bez wątpienia dodatkowe obciążenie dla portfela i nie każdego na nie stać. Niemniej jednak, to najlepsza metoda na to, by mieć wesele marzeń bez niepotrzebnych nerwów. Nie jest to również dobra rada dla tych z Was, które ślub mają już za chwilę (chociaż dobrym pomysłem jest zatrudnienie konsultanta ślubnego na sam dzień ślubu).

Zobacz także: Ślubne błędy — Panna Młoda

Ucz się na błędach

Innym sposobem na to, by nie popaść w obłęd perfekcyjnego planowania, jest odbycie kilku „uświadamiających” rozmów ze świeżo poślubionymi koleżankami. Jeśli masz takie w pobliżu, bez skrępowania czerp z ich doświadczenia! Może one same miały Bridezilla moment? Ucz się na ich błędach, by ich nie powtarzać u siebie. Dowiedz się, co spędzało im sen z powiek w czasie przedślubnych przygotowań i – co najważniejsze – zapytaj, czy to było tego warte. Nie zapominaj, że na własnym ślubie chcesz wyglądać rewelacyjnie, a żadna dodatkowa zmarszczka czy cera nosząca znamiona stresujących przygotowań tego nie ułatwia.

Nie bierz wszystkiego do siebie

Po trzecie, jeśli rozczytujesz się w negatywnych wypowiedziach na forach dla panien młodych, nie zapominaj o własnym rozsądku. Nie wierz we wszystko, co tam jest napisane. Jeśli czujesz, że ta lektura sprawia, że napięcie Ci rośnie, a ciśnienie podskakuje, porzuć ją! Jeśli coś komuś nie wyszło, nie oznacza, że w Twoim przypadku musi być podobnie. Wiem jednak, że na wielu grupach dla panien młodych, te dziewczyny, które ślub mają już za sobą bywają niezwykle pomocne! Taką tendencję obserwuję na mojej grupie Aż do ślubu, do której Was serdecznie zapraszam!

Decyduj mądrze

Aby zaoszczędzić sobie (i otoczeniu!) niepotrzebnych nerwów i kłótni, staraj się szukać takich rozwiązań, które jednocześnie będą Cię satysfakcjonowały i będą miały dużą szansę na realizację. Jednym słowem: wybieraj to, co trudno zepsuć. Jeśli  wymarzysz sobie, żeby na stołach pojawiły świeże konwalie, a wesele masz w styczniu — możesz się rozczarować. Spędzisz dużo czasu, myśląc, jak ten pomysł zrealizować, a koniec końców dopadnie Cię frustracja, że misja ta zakończyła się niepowodzeniem. To piękne mieć niebanalne marzenia, ale jeśli musimy za nie płacić zdrowiem i dobrym samopoczuciem, ich piękno ulatnia się w sekundę. Podejmuj zatem mądre decyzje i kieruj się zdrowym rozsądkiem. Nie porywaj się z motyką na słońce!

Zobacz także: Ślubne błędy — umowy z podwykonawcami

Słuchaj

Ostatnim, ale bodajże najbardziej skutecznym sposobem, by zorganizować swoje wesele i nie zwariować, jest wsłuchanie się w to, co mówi nam otoczenie. Jeśli zewsząd dochodzą do Ciebie głosy, że się zmieniłaś, że nie można z Tobą normalnie porozmawiać, bo mówisz tylko o ślubie, jeśli okazuje się, że zapominasz o ważnych rocznicach (mimo że wcześniej nigdy Ci się to nie zdarzało), to czytelny sygnał, że coś jest nie tak. Nie puszczaj tych uwag mimo uszu. Dopytaj się, o co konkretnie chodzi. Ci, którzy Cię kochają, na pewno chętnie pomogą wrócić Ci do realnego świata – świata, który nie kręci się tylko wokół Twego ślubu.

Ważne jest, żebyś potrafiła wyczuć ten moment, w którym sprawy zaczynają przybierać niepokojący obrót. Jeśli wejdziesz już na drogę, na której funkcjonujesz w trybie prawdziwej bridezilli, trudno z niej potem zejść. O wiele łatwiej jest w ogóle na nią nie wchodzić. Samoobserwacja i słuchanie tego, co mówią Ci bliscy, powinny okazać się wystarczającymi środkami zapobiegawczymi. Przygotowania przedślubne to cudowny czas! Nie pozwól zamienić ich w gehennę.

Sprawdź też, jakie błędy popełnia większość Panien Młodych planując swój ślub. Być może dzięki temu materiałowi uda Ci się ich uniknąć!

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce

To również cię zainteresuje

złuszczanie

Oczyszczanie skóry przed ślubem

Chcecie w tym najważniejszym dniu cieszyć się gładką i promienną skórą? Sam makijaż nie wystarczy. Dzisiaj podpowiadam wam, z jakich zabiegów oczyszczających twarz warto skorzystać przed ślubem.  Zadbaj o podstawy Aby

Czytaj więcej »

W co się ubrać na poprawiny

Te z Was, które zgodnie z polską tradycją decydują się na poprawiny, mają do skompletowania jeszcze jedną, dodatkową stylizację, co czasem wydaje się nie lada wyzwaniem. Tym bardziej że na ten temat

Czytaj więcej »

Upięcia idealne na wesele

Fryzura… Niby coś oczywistego, a często to właśnie ona sprawia nam najwięcej problemów. Jej wybór, dobór dodatków, styl, w którym ma być zrobiona, a przede wszystkim to, żeby prezentowała się naturalnie

Czytaj więcej »

Wszelkie pytania, uwagi i propozycje dotyczące funkcjonowania serwisu
weddingdream.com
proszę kierować na adres: redakcja@weddingdream.com

Wedding Dream – Izabela Janachowska – Jabłońska | Copyright 2014-2019 | Polityka prywatności