Targi Ślubne 9.10.2022 PGE Narodowy

Bridezilla, czyli jak nie zwariować przed ślubem [Psychologia]

bridezilla przed ślubem

Uciekajcie, jeśli możecie! Bridezilla atakuje! Chyba większość z nas ma w swoim otoczeniu znajome, którym totalnie odbiło, kiedy przygotowywały się do wesela. Nasze media społecznościowe pękały wtedy w szwach. Ankiety, aby dowiedzieć się, które zaproszenia wyglądają lepiej, nieustanne dyskusje na temat dekoracji i zamęczanie nowymi, rewelacyjnymi pomysłami na temat sukni ślubnych, motywów przewodnich i wystrzałowych atrakcji.

Ale żeby na tym się skończyło. Niestety, to jest zwykle początek. Z tego artykułu dowiesz się:

  • Czym jest bridezilla?
  • Jak objawia się ten stan?
  • Jak poradzić sobie z emocjonalnym napięciem i nie stać się bridezillą rodem z horrorów?
baner summer sale

Jak powstaje Bridezilla?

Im bliżej wielkiego dnia, tym presja staje się większa, a panny młode starannie ważą sobie wywar ze stresu, frustracji i nadmiernych oczekiwań. Ta groźna mieszanka totalnie zmienia szczęśliwą narzeczoną w strasznego potwora – Bridezillę, który dosłownie zieje ogniem i atakuje wszystkich w pobliżu!

Nie wierzysz? Insider opisał właśnie takie koszmarne historie. Jedna z nich opowiada o pannie młodej, która w ostatniej chwili zastąpiła swoją druhnę, dlatego że przed weselem ta pomalowała włosy na nieco jaśniejszy brąz.

Inna narzeczona odwołała wesele, bo jej przyjaciółka zdecydowała się wziąć ślub w tym samym roku, co ona. Uważała, że to przyćmi jej uroczystość. Jeszcze inna zrezygnowała ze swojej druhny, bo ta zaszła w ciążę…

Jestem pewna, że i Ty w swoim otoczeniu masz takie historie. Może nie tak drastyczne, jak te wymienione powyżej, ale rozwścieczona narzeczona to dość częste zjawisko. 

Powstaje zatem pytanie, jak nie dopuścić do Bridezilla moment i pozostać sobą aż do ślubu?

Zobacz także: Quiz: Jakim typem panny młodej jesteś?

Bridezilla moment, czyli jak zachować nad sobą kontrolę

Dopięcie wszystkiego na ostatni guzik to perspektywa niezwykle kusząca i łatwo jej ulec. Niestety, koszty, które w związku z tym ponosimy, są ogromne. Wbrew pozorom o wiele więcej zyskujemy, wrzucając po prostu na luz. Jak to zrobić i nie pozwolić sobie na Bridezilla moment? Jest kilka sprawdzonych sposobów.

Planuj i nie daj się Bridezilli!

O tym, że dobry plan to podstawa, nie trzeba Cię już chyba przekonywać, prawda? Jeśli na początkowym etapie przygotowań stworzysz solidne podstawy, to później będzie Ci zdecydowanie łatwiej.

Dzięki dobremu planowi wszystko będziesz miała pod kontrolą. I o to chodzi. Jak się do tego zabrać? Najłatwiej, oczywiście, wykorzystując dostępne na rynku narzędzia.

Klasyczny planer

Jeśli szukasz idealnego planera w klasycznej, papierowej odsłonie, to koniecznie musisz zaopatrzyć się w Przewodnik panny młodej Aż do ślubu. Z tym poradnikiem z pewnością będziesz dobrze zorganizowana i zapanujesz nad ślubnym chaosem.

Wiem, że ślub potrafi przerażać, nawet najbardziej odważne kobiety. Dlatego ten przewodnik to sposób na dodanie Ci pewności. Nie tylko dzięki pokaźnej dawce wiedzy w postaci 121 stron praktycznych porad, ale też niezawodnemu organizerowi ślubnemu.

Jeśli nie masz pojęcia, jak się zabrać za organizację wesela, co może Cię zaskoczyć, o co pytać ślubnych podwykonawców, to z pewnością rozwiązanie dla Ciebie.

Przewodnik panny młodej Aż do ślubu krok po kroku poprowadzi Cię przez cały okres przygotowań i pomoże Ci zorganizować wymarzoną uroczystość! 🙂 

Ślubna aplikacja mobilna

Cenisz sobie nowoczesność i zawsze lubisz mieć wszystko pod ręką? W takim razie mam dla Ciebie świetną informację! Już teraz wszelkie niezbędne wskazówki (i całą masę inspiracji) znajdziesz w bezpłatnym planerze Wedding Dream APP

Właśnie w tej aplikacji zaplanujesz całą uroczystość i będziesz miała rozwiązanie na każdą ewentualność. Dzięki niej nic Ci nie umknie i unikniesz elementu zaskoczenia oraz powstrzymasz narastającą w Tobie bridezillę. Zastanawiasz się w czym konkretnie może Ci pomóc?

  • wbudowany kalendarz przypomni Ci o najważniejszych datach, 
  • ślubny harmonogram pokaże Ci, o co powinnaś zadbać w kolejnych miesiącach (i jak możesz to zrobić!),
  • szczegółowa lista gości pozwoli Ci odrębnie ująć Twoich bliskich i Twojego ukochanego, a następnie odznaczyć, kto otrzymał już zaproszenie i potwierdził przybycie,
  • zakładka z budżetem sprawi, że zawsze wszystkie koszty będziesz miała pod kontrolą – pokaże Ci, ile już wpłaciłaś zadatków lub zaliczek na poszczególne usługi i ile jeszcze pozostało do zapłaty (a domyślne podpowiedzi potencjalnych kosztów sprawią, że o niczym nie zapomnisz!),
  • sprawdzeni i polecani przeze mnie podwykonawcy dodadzą magii Twojej uroczystości,
  • usadzenie gości nigdy nie będzie prostsze z planerem stołów,
  • niezawodne checklisty pomogą Ci zadbać o najdrobniejsze detale (np. ustalić, co powinno się znaleźć w umowie z zespołem muzycznym),
  • odnajdziesz mnóstwo praktycznych porad, dzięki którym zorganizujesz wymarzoną uroczystość.

Wystarczy, że klikniesz poniższą grafikę i tak jak tysiące panien młodych będziesz mogła perfekcyjnie zorganizować swój wymarzony ślub!

planer

Konsultant ślubny w akcji, czyli jak walczyć z bridezillą

Jeśli uważasz, że sama nie dasz sobie rady, śmiało możesz skorzystać z pomocy profesjonalisty. Najbardziej luksusowym rozwiązaniem jest zatrudnienie wedding plannerki osoby, która zajmie się organizacją Twojego wesela od A do Z. Wówczas to ona zadba, aby zdjąć z Ciebie ciężar logistyczny i indywidualnie dopasować rozwiązania do Twoich potrzeb. Dzięki temu wszystko, co zwykle ciąży przyszłym pannom młodym, spada na konsultanta, a najprzyjemniejsze wybory pozostają Tobie.

To niesamowity komfort czasu i doskonałe rozwiązanie organizacyjne. Niestety, jest to bez wątpienia dodatkowe obciążenie dla portfela i nie każdego na nie stać. Niemniej, to najlepsza metoda na to, by mieć wesele marzeń bez niepotrzebnych nerwów.

Co do zasady im wcześniej go zatrudnisz, tym lepiej. Niektóre firmy podejmują się wyzwania nawet w przypadku, gdy ślub ma być za 2 miesiące.

Nie jest to jednak rozwiązanie dla tych z Was, które ślub mają już za chwilę. W takim przypadku dobrym pomysłem jest zatrudnienie konsultanta ślubnego na sam dzień ślubu.

jesienne wesele

Ucz się na błędach

Innym sposobem na to, by nie popaść w obłęd perfekcyjnego planowania i nie stać się bridezillą, z którą trudno wytrzymać, jest odbycie kilku „uświadamiających” rozmów ze świeżo poślubionymi koleżankami. Jeśli masz takie w pobliżu, bez skrępowania czerp z ich doświadczenia! Może one same miały Bridezilla moment?

Ślub to coś, co pozostaje w pamięci na całe życie. Dlatego możesz mieć pewność, że koleżanki z zaangażowaniem będą potrafiły opowiadać o swoich ślubnych bolączkach i spektakularnych sukcesach.

Ucz się na ich błędach, by ich nie powtarzać u siebie. Dowiedz się, co spędzało im sen z powiek w czasie przedślubnych przygotowań i – co najważniejsze – zapytaj, czy to było tego warte. A może mogą Ci polecić swoje sprawdzone firmy, albo odradzić te, które je zawiodły?

Nie zapominaj, że na własnym ślubie chcesz wyglądać rewelacyjnie, a żadna dodatkowa zmarszczka czy cera nosząca znamiona stresujących przygotowań tego nie ułatwia.

usługodawcy baner

Zobacz także: Sposoby na domową pielęgnację przed ślubem

Bridezilla, czyli jak nie brać wszystkiego do siebie

Po trzecie, jeśli rozczytujesz się w negatywnych wypowiedziach na forach dla panien młodych, nie zapominaj o własnym rozsądku. Nie wierz we wszystko, co tam jest napisane.

Jeśli czujesz, że ta lektura sprawia, że napięcie Ci rośnie, a ciśnienie podskakuje, porzuć ją! Jeśli coś komuś nie wyszło, nie oznacza, że w Twoim przypadku musi być podobnie. Każdy jest inny, a kontekst sytuacji może mieć również spory wpływ na ich porażkę.

Wiem jednak, że na wielu grupach dla panien młodych te dziewczyny, które ślub mają już za sobą, bywają niezwykle pomocne. Wymiana doświadczeń to cenna lekcja, a niektóre wskazówki mogą Ci niesamowicie ułatwić życie.

Na pewno też znajdziesz wiele osób, które zmagają się z tym, co Ty i będziesz mogła liczyć na ich wsparcie. Taką tendencję obserwuję na mojej grupie Aż do ślubu, do której Was serdecznie zapraszam!

Ślubny plan awaryjny

Zobacz także: W spokoju przed ślubem – porady

Decyduj mądrze

Aby zaoszczędzić sobie (i otoczeniu!) niepotrzebnych nerwów i kłótni, staraj się szukać takich rozwiązań, które jednocześnie będą Cię satysfakcjonowały i będą miały dużą szansę na realizację.

Jednym słowem: wybieraj to, co trudno zepsuć. Jeśli wymarzysz sobie, żeby na stołach pojawiły się świeże konwalie, a wesele masz w styczniu – możesz się rozczarować. Spędzisz dużo czasu, myśląc, jak ten pomysł zrealizować, a koniec końców dopadnie Cię frustracja, że misja ta zakończyła się niepowodzeniem.

To piękne mieć niebanalne marzenia, ale jeśli musimy za nie płacić zdrowiem i dobrym samopoczuciem, ich piękno ulatnia się w sekundę. Podejmuj zatem mądre decyzje i kieruj się zdrowym rozsądkiem. Nie porywaj się z motyką na słońce!

concept store

Zobacz także: Ślubne błędy – umowy z podwykonawcami

Szanuj swoich bliskich

Wiem, że ślubna gorączka potrafi przytłoczyć. Zwłaszcza, że większość spraw jest na głowie nie kogo innego jak panny młodej. Czasem możesz czuć się niezrozumiana i sfrustrowana. A im bardziej bliscy Cię uspokajają, tym bardziej skacze Ci ciśnienie.

Nie przejmuj się tak. Wszystko będzie dobrze – mówią. I już ściska Cię w brzuchu z nerwów. Łatwo powiedzieć, ale przecież Ty masz całą listę rzeczy do zrobienia, a oprócz tego jeszcze codzienne obowiązki. No i czujesz, jakby wszystko zwalało się na Ciebie z coraz większą częstotliwością. A samo się nie zrobi…

Na dodatek „złote rady”… W końcu Twoja przyszła teściowa będzie miała swój pomysł na wesele, tak samo Twoja mama i reszta rodziny. Co z tym zrobić, jeśli totalnie Ci to nie pasuje?

Przyjmuj sugestie, nawet jeśli totalnie nie pasują do Twojej koncepcji. W końcu i tak nie musisz z nich skorzystać, a w ten sposób nie zrazisz do siebie innych osób, i nie obudzisz w sobie bridezilli.

Nie licytuj się, bo to tylko rodzi niepotrzebne spięcia. Lepiej powiedzieć, że masz już swój pomysł, ale dziękujesz za podpowiedzi. A jeśli jeszcze nic konkretnego nie wybrałaś, to powiedz, że pomyślisz jeszcze o tym. Bądź stanowcza, ale i serdeczna, wówczas druga strona odwdzięczy się tym samym.

A jeśli czujesz, że sobie nie radzisz i że cała głowa pęka Ci w szwach przez nadmiar obowiązków, porozmawiaj o tym z ukochanym albo z przyjaciółmi.

Z pewnością Ci pomogą i nie bój się tej pomocy przyjmować. Im więcej szacunku i spokoju wyjdzie od Ciebie, tym więcej zrozumienia i wsparcia otrzymasz od innych.

baner carsy

Zobacz także: Planowanie ślubu z domu – 7 przydatnych podpowiedzi

Słuchaj otoczenia i nie daj się bridezilli!

Ostatnim, ale bodajże najbardziej skutecznym sposobem, by zorganizować swoje wesele i nie zwariować, jest wsłuchanie się w to, co mówi nam otoczenie.

Jeśli zewsząd dochodzą do Ciebie głosy, że się zmieniłaś, że nie można z Tobą normalnie porozmawiać, bo mówisz tylko o ślubie, jeśli okazuje się, że zapominasz o ważnych rocznicach (mimo że wcześniej nigdy Ci się to nie zdarzało), to czytelny sygnał, że coś jest nie tak.

Ślub to jedyny i niezapomniany moment w życiu. Całkowicie Cię rozumiem, że może pochłaniać większość Twojej uwagi i że chcesz, by wszystko było dopracowane. Nie pozwól jednak na to, aby zatracić w tym wszystkim siebie. Z pewnością chodzący wulkan emocji, buchający nimi na lewo i prawo, parzy tych, którzy są wokół. A tego raczej nie chcesz…

Bliscy pragną Twojego szczęścia i jeśli zauważają negatywną zmianę, nie puszczaj tych uwag mimo uszu. Dopytaj się, o co konkretnie chodzi. Ci, którzy Cię kochają, na pewno chętnie pomogą wrócić Ci do realnego świata – świata, który nie kręci się tylko wokół Twego ślubu.

Pamiętaj, że koncentrując się tylko na ślubie, możesz przegapić coś ważnego.

panna młoda z rodzicami

Ważne jest, żebyś potrafiła wyczuć ten moment, w którym sprawy zaczynają przybierać niepokojący obrót. Jeśli wejdziesz już na drogę, na której funkcjonujesz w trybie prawdziwej bridezilli, trudno z niej potem zejść. O wiele łatwiej jest w ogóle na nią nie wchodzić.

Samoobserwacja i słuchanie tego, co mówią Ci bliscy, powinny okazać się wystarczającymi środkami zapobiegawczymi. Przygotowania przedślubne to cudowny czas! Nie pozwól zamienić ich w gehennę.

Sprawdź też, jakie błędy popełnia większość panien młodych, planując swój ślub. Być może dzięki temu materiałowi uda Ci się ich uniknąć!

Dyskusja

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce