Błędy w makijażu Panny Młodej

1794
Fot. iStock Photo

Makijaż ślubny może odmienić Twój ślubny wygląd, jest to przecież swego rodzaju uzupełnienie i “wisienka na torcie” w ślubnym wizerunku. Nic dziwnego, że każda Panna Młoda chce być pewna, że jest on absolutnie bezbłędny. Należy jednak pamiętać, aby nie popełnić błędów w make-upie, które, niestety, zdarzają się dość często.

Zobacz także: Sposoby na przedślubne kamuflowanie zmęczenia

Nieprzygotowana cera

„O skórę powinnaś dbać cały czas, jednak krótko przed tym ważnym dniem lepiej nie używać peelingów, wszelkich masek, których nie stosowałaś wcześniej – wiąże się to z ryzykiem wystąpienia wysypki czy zaczerwienienia. Jeśli chciałabyś wypróbować czegoś nowego, to nie rób tego dzień przed ślubem, a jakiś czas wcześniej – kiedy zobaczysz, że nic Cię nie uczula i nie wpływa negatywnie na Twoją cerę, będziesz mogła powtórzyć zabieg już bliżej ślubu.” – radzi Magdalena Pieczonka, wizażystka gwiazd, autorka wizerunku uczestników największych produkcji telewizyjnych w Polsce.

Powinnaś zadbać o swoją cerę przynajmniej na miesiąc przed uroczystością. Kluczowa jest tu głównie odpowiednia pielęgnacja i nawilżenie skóry. Nie zależy zapomnieć także o zdrowych nawykach żywieniowych i nawadnianiu, co ma zbawienny wpływ na skórę.
Dzięki temu makijaż będzie bardziej trwały i będzie miał gładkie wykończenie.

 

Brak makijażu próbnego

Nie można możesz zapomnieć o próbie makijażu – może to być make-up wykonany przez wizażystkę, jak i przez Ciebie samą w zaciszu domowym.
Na około miesiąc przed ślubem musisz wykonać kilka prób makijażu i sprawdzić, w którym z nich wyglądasz najlepiej. Warto zrobić zdjęcia każdego makijażu i sprawdzić, jak prezentujesz się na fotografiach.

Fot. iStock Photo


„Często spotykam się z przyszłymi Pannami Młodymi, które są przyzwyczajone do ciężkiego makijażu i o taki sam proszą w dniu ślubu. Zbyt mocny make-up, ciemne oko, tona podkładu czy pudru nie sprzyja żadnej kobiecie, a tym bardziej tej, która ma przed sobą cały dzień, pełen emocji i tańca. Mimo utrwalenia taki makijaż może po prostu spłynąć, a wszystko przez jego nadmiar.W ten wyjątkowy dzień polecam wykonanie delikatnego, kobiecego make-upu, który będzie subtelny, eteryczny i podkreśli urodę Panny Młodej. Pamiętaj, że mniej, znaczy więcej.”- tłumaczy ekspertka.

Zbyt mocny makijaż

Makijaż ślubny łączy w sobie cechy makijażu dziennego, wieczorowego i fotograficznego, jednak nie oznacza to, że ma być za mocny. Przesada nigdy nie wychodzi na dobre – zbyt ekstrawagancki make up, za mocne smoky eyes, zdecydowane zaakcentowanie i oczu, i ust, za dużo brokatu, posklejane tuszem rzęsy – nadmiar nie sprzyja dobremu wyglądowi. Makijaż powinien spełniać podstawową zasadę – ma podkreślać atuty, a nie je zakrywać.

Regulowanie brwi tuż przed ślubem

Regulowanie brwi bezpośrednio przed uroczystością to zdecydowanie zły pomysł. Istnieje ryzyko, że po wyrwaniu włosków zostaną czerwone ślady, a po drugie, możesz wyrwać ich zbyt dużo, i to z nieodpowiednich miejsc, a nie będzie już czasu, żeby odrosły …

Brak wodoodpornych kosmetyków

W dniu ślubu będziesz otrzymywać mnóstwo pocałunków, będziesz tańczyć przez całą noc, będziesz się wzruszać i śmiać się na przemian – aby z tym sobie poradzić, niezbędne jest użycie wodoodpornych kosmetyków, bo inaczej mascara, podkład, puder, cienie czy róże, szybko spłyną z Twojej twarzy.  Warto pamiętać także o utrwaleniu makijażu, które sprawi, że makijaż utrzyma się do samego rana. Mowa tu o wszelkich bazach oraz mgiełce utrwalającej.

Fot. iStock Photo