Walentynki 2022

Czy miłość może wygrać z utratą pamięci? Poznaj historie par, które to dotknęło

Jedni przez niemal połowę swojego życia próbują zbudować udany związek. Inni mają to szczęście, że niespodziewanie spotkają na swojej drodze drugą połówkę, z którą mogą planować długą przyszłość. Niezależnie od tego, jaki byłby początek miłosnej relacji, czasami do gry wkracza nieproszony los, który potrafi diametralnie wpłynąć na dalsze życie zakochanych. Wbrew temu, co się nam na początku wydaje, zderzenie z tak trudną sytuacją, jak nagły zanik pamięci, może okazać się bardzo trudne do udźwignięcia. Jak zmienia się życie pary wskutek nieszczęśliwego splotu wydarzeń? Czy utrata pamięci jednego z partnerów przekreśla ich wspólne dalsze życie? A może, to pewne, że prawdziwa miłość będzie w stanie przetrwać wszystko, tak jak w filmie „50 pierwszych randek”?
zakochana para

Odpowiedzi na te pytania spróbujemy odszukać wspólnie, w historiach naszych bohaterów.

,,50 pierwszych randek” – Miłość, którą dotknęła utrata pamięci

Wspomniana produkcja filmowa „50 pierwszych randek” to historia wzruszającej miłości Henrego i Lucy. Henry, to traktujący życie z lekkością bawidamek, któremu perspektywa zmienia się w chwili poznania Lucy. Dziewczyna w skutek wypadku samochodowego, straciła wszystkie wspomnienia oraz zdolność do zapamiętania następnych zdarzeń.

Za każdym razem, gdy kładzie się spać z jej pamięci znika cała ostatnia doba. Jest to rodzaj amnezji następczej, która powoduje problemy z zapamiętywaniem czegokolwiek, co wydarzyło się od momentu uszkodzenia mózgu. Chociaż para poznaje się już po feralnym zdarzeniu, to Henry staje przed nie lada wyborem.

Być przy kobiecie, na której mu zależy, codziennie zaczynając od nowa, czy odejść z nadzieją, że kiedyś znów kogoś tak bardzo pokocha. Ten związek otrzymał szansę. Henry pozostał przy Lucy wierząc, iż kobieta pewnego dnia odzyska zdolność zapamiętywania i odwzajemni jego uczucia.

50 pierwszych randek
fot. telemagazyn.pl

Nawet jeśli o mnie zapomnisz

I tak będę Cię kochać. Karol stracił pamięć w podobnych do głównej bohaterki filmu okolicznościach. Razem z Sonią – swoją narzeczoną spędzali weekend na działce letniskowej pod miastem. Karol wyskoczył do sklepu po kilka drobiazgów na grilla. Wsiadł do auta i odjechał.

Długo nie wracał, a wieczorem Sonia oczekiwała już na pierwszą diagnozę lekarzy na temat stanu zdrowia partnera, który ucierpiał w wyniku zderzenia z innym pojazdem. Karol zapadł w śpiączkę, a gdy został z niej wybudzony okazało się, że efektem doznanego urazu mózgu jest częściowa utrata pamięci.

Amnezja organiczna – zabrzmiało jak wyrok. Według lekarzy mężczyzna miał szansę odzyskać wspomnienia, ale nikt nie wiedział, na ile będzie to możliwe. Karol potrafił przytoczyć wiele faktów ze swojego dzieciństwa i okresu dojrzewania, ale nie był w stanie przypomnieć sobie niemal niczego z dorosłego życia, w tym również tego, że trzy lata wcześniej związał się z Sonią i planował małżeństwo.

To wszystko było, jak jakiś zły sen. Koszmar po prostu. Ledwie chwilę temu, byliśmy szczęśliwą parą planującą ślub, a teraz mężczyzna mojego życia nagle nie wie kim jestem, nie wie co do mnie czuje. To jakiś tani film, myślałam wtedy sądząc, że to wszystko mi się tylko wydaje. Liczyłam, że pierwotna diagnoza lekarzy okaże się błędna, a uraz głowy nie był aż tak rozległy. Myślałam, że to może taki stan pośpiączkowy. Niestety koszmar stał się faktem, a Karol po wyjściu ze szpitala zamieszkał u rodziców.  Uznaliśmy, że może tak będzie na początek lepiej. W końcu o mnie wiedział tyle, ile mu sama powiedziałam – wspomina Sonia.

zakochana para

Karol bardzo starał się przypomnieć sobie jak najwięcej faktów z przeszłości, ale zgodnie z uprzedzeniami specjalistów proces ten był żmudny i długofalowy.

– Czułem się, jakbym znów zaczynał dorosłość od początku, chociaż mój pesel mówił coś zupełnie innego. Mimo to, wierzyłem, że powrócę do pełnej sprawności i odzyskam, co utraciłem.  Sonia bardzo mi pomagała, wspierała na każdym kroku. To piękna i uczuciowa dziewczyna, ale dla mnie wówczas zupełnie obca. Widziałem, że jest jej przykro. I to było dla mnie chyba najtrudniejsze. Nic nie dawało przeglądanie zdjęć, powroty w te same miejsca, spotkania z obecnymi znajomymi, nawet to, że przed wypadkiem mieszkaliśmy w jednym mieszkaniu, w którym było mnóstwo moich rzeczyrelacjonuje Karol.

Sonia na pewnym etapie dołączyła do terapii narzeczonego i jak podkreśla:

– Postawiłam sobie za cel, że albo Lolek sobie o mnie przypomni, albo na nowo mnie pokocha. Przeżyliśmy wspólnie tak wiele, że moje wspomnienia i siła musiały wystarczyć dla nas obojga.

Karol niestety nie odzyskał w pełni pamięci, ale rozpoczął wszystko od nowa, u boku ukochanej kobiety.

Było ciężko, ale najważniejsze, że jesteśmy razem. Świętujemy podwójnie rocznicę naszego związku, bo po tym co zrobiła dla mnie Sonia nie wyobrażam sobie, żebym nie dzielił z nią dalszego życia.

W chwili relacjonowania nam swojej historii Sonia i Karol spodziewali się dziecka. Mała Maja ma przyjść na świat na początku nowego roku. To chyba najlepsze zwieńczenie tej historii i nagroda za to, co musieli przejść narzeczeni, kiedy życie wystawiło ich związek na tak bolesną próbę.

kobieta w ciąży

Przeczytaj także: “Suknia ślubna ma być biała, a nie niebieska!”. Wszyscy mówili mi, jak mam wyglądać na swoim ślubie…

Czy pamięć o miłości ma szansę z Alzheimerem?

Tadeusz, mój najlepszy przyjaciel. Kochający mąż. Powiernik sekretów. Oddany rodzinie ojciec i świeżo upieczony dziadek. Mój Tadek, który nagle nie z własnego wyboru, staje się innym człowiekiem. Patrzę, jak z upływem czasu stopniowo zapomina o tym, gdzie był, co jadł i o czym rozmawialiśmy. Niedługo może i zapomni o mnie – swojej żonie, z którą w małżeństwie przeżył trudnych, ale i pięknych 40 lat – mówi Grażyna.

Ma Pan Alzheimera. Bardzo mi przykro.” To tylko dwa krótkie zdania, a odmieniły świat małżonków Tadeusza i Grażynki bezpowrotnie. Przebieg choroby Alzheimera można dzielić na trzy etapy, następujące po sobie. Nie bez powodu mówi się, że jest to choroba wyjątkowo podstępna. Nie można bowiem przewidzieć szybkości postępu zaburzeń.

Przeczytaj także: “Suknia ślubna ma być biała, a nie niebieska!”. Wszyscy mówili mi, jak mam wyglądać na swoim ślubie…

– Kiedy udaliśmy się z mężem do lekarza pierwszego kontaktu, miał już objawy otępienia, czyli mówiąc fachowo demencji łagodnej. Mąż jest emerytowanym nauczycielem fizyki. Umysł ścisły, zawsze doskonała pamięć i myślenie strategiczne. Nie przypuszczaliśmy, że to może być akurat właśnie to.

Alzheimer – Czy on pamięta, że się kochamy…?

Pan Tadeusz nie miał wiele czasu, żeby oswoić się z chorobą, ponieważ bardzo szybko weszła ona na drugi etap średniego zaawansowania. Pojawiły się zaburzenia zachowania i objawy psychosomatyczne. Pani Grażynka wspomina:

Przeraziłam się, kiedy Tadeusz wyszedł po mleko do sklepiku za rogiem i długo nie wracał. Zabłądził, chociaż to zaledwie kilka kroków stąd. W tej sytuacji uświadomiliśmy sobie z dziećmi, jak bardzo jest od nas zależny. Słyszał głosy osób, których nie było w pobliżu. Mylił imiona członków rodziny. W końcu wstyd przyznać, zaczęłam zastanawiać się, czy pamięta, że się kochamy.

para z alzhaimerem
fot.pixabay.com

Czy pamięć o miłości ma szansę z Alzheimerem?

Choroba Pana Tadeusza wiele zabrała ich małżeństwu. Nie zmienia to jednak faktu, iż demencja nigdy nie przekreśla potrzeby odczuwania miłości. I choć chory nie zawsze potrafi lub może ją właściwie okazać, to w pełni ją odbiera i czuje.

Grażyna codziennie przygotowuje posiłki o mniej więcej stałych porach. Potem siada z mężem przy stole i opowiada o tym, co wspólnie przeżyli. Wieczorami słuchają muzyki albo ona mu czyta. Lubią też długie spacery. I tak cieszą się kolejnym dniem. Każde na swój własny sposób, ale czy to nie jest właśnie dowód na wyższość uczucia nad chorobą?

Często kładę mu głowę na ramieniu i mówię, że go kocham. Chociaż nie raz Tadziu mnie nie rozpoznaje, nie zamierzam z niego zrezygnować.

aplikacja ślubna Izabela Janachowska

Dyskusja

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce