Tych 8 piosenek unikaj na weselu!

Piosenki na wesele, które NIE powinny się tam pojawić

Układanie set listy, tak jak wybór menu na wesele może okazać się nie lada wyzwaniem. Jak połączyć ze sobą różne gusta muzyczne Waszych gości i zapewnić wszystkim dobrą zabawę? No cóż, na pewno nie sugerujcie się samym tytułem! Których piosenek powinniście unikać na weselach?

Windą do nieba – Dwa plus jeden

Naprawdę ciężko uwierzyć mi, że komuś przychodzi do głowy, że ta piosenka to dobry pomysł na wesele, ale zdarzają się jeszcze podobno pary, które chcą tańczyć do niej swój pierwszy taniec. Błagam, nie róbcie tego! Jeśli nie wiecie dlaczego – po prostu wsłuchajcie się w tekst 🙂

Zobacz także: Najpiękniejsza piosenka na pierwszy taniec wybrana!

Every breath you take – The Police

Na pierwszy rzut oka piosenka o zakochanym do szaleństwa mężczyźnie… Szaleństwa. Niestety tak – jeśli wsłuchacię się w tekst szybko zrozumiecie, że nie chodzi o płomienne uczucie, a o stalking. Piosenka powstała kiedy Sting rozstawał się ze swoją pierwszą żoną i to chyba też nie jest najlepsza wróżba na Waszą nową drogę życia, prawda?

Miał być ślub – Monika Brodka

No miał, ale ewidentnie nie było, bo “zamiast tak on powiedział nie” – zróbcie podobnie i powiedzcie stanowcze nie tej piosence!

Hello – Adele

To tylko przykład, bo Adele jest prawdziwą mistrzynią utworów o rozstaniach – nie ważne jak romantyczna wydaje się Wam piosenka- dobrze sprawdźcie tekst zanim zdecydujecie się puścić jej piosenki na Waszym weselu!

Wkręceni – Igor Herbut

Nie wiem, jak Wy, ale ja na swoim weselu nie chciałabym słuchać o tym, że życie jest ściemniarą, powinniśmy uważać na ludzi, którzy nas otaczają bo raczej będą, a jedyne co nas w życiu czeka to problemy. No nie. To nie jest dobry pomysł.

I will always love you – Whitney Houston

Oczywiście, jeśli macie ochotę tańczyć do piosenki o słodko-gorzkich wspomnieniach na Waszym weselu, to nikt Wam nie może tego zabronić, ale… Czy na pewno macie?

Zobacz także: Panicznie boicie się pierwszego tańca? Sprawdźcie, czym go zastąpić!

Niech żyje bal – Maryla Rodowicz

Tak wiem, wesele to czas na fantastyczną zabawę, która mogłaby się nie kończyć i warto podkreślić, ale szlagier Maryli Rodowicz to nie jest piosenka, którą powinniście celebrować na weselu – nie mówi wszak o niczym innym, że wraz z balem kończy się życie… A Wy przecież Wasze dopiero zaczynacie!

I will survive – Gloria Gaynor

Rozpoczęcie wesela od słów “obawiałam się, byłam przerażona” a następnie zabawa przy energetycznym “przetrwam” to zdecydowanie nie jest najlepszy pomysł – niezależnie od tego jak bardzo podoba Wam się ta piosenka – odpuśćcie umieszczanie jej w set liście na Wasze wesele!

Zobacz także

Wszelkie pytania, uwagi i propozycje dotyczące funkcjonowania serwisu
weddingdream.com
proszę kierować na adres: redakcja@weddingdream.com

Wedding Dream – Izabela Janachowska – Jabłońska | Copyright 2014-2019 | Polityka prywatności