10 rzeczy, których nie powinnaś robić przed ślubem

panna młoda przed ślubem

Krążą różne historie o ślubnych wpadkach panien młodych – włosy ufarbowane w jakiś nieudolny sposób, pomarańczowe smugi samoopalacza na całym ciele lub poparzenie słoneczne. Wymieniać dalej? Myślę, że nie chcesz zostać jedną z nich. Właśnie dlatego pomożemy Ci uniknąć podobnych wpadek. Ślub to jedno z najpiękniejszych wydarzeń w życiu, w którym wszystko powinno być idealne, zwłaszcza panna młoda. Podpowiadamy, czego nie wolno robić tuż przed ślubem, żeby nic nie popsuło tego wyjątkowego dnia.

Jak nie zepsuć własnego ślubu?

Możesz myśleć, że pannie młodej można wszystko, ale jednak są pewne granice, często wynikające po prostu ze zdrowego rozsądku. Ostatnie dwa tygodnie przed ślubem są bardzo ważne. Dobrze jest w tym czasie zadbać o swój komfort, odpocząć i przygotować się do wielkiego dnia. Ale przygotować przede wszystkim psychicznie! Bo na wszelkie wielkie zmiany czy zabiegi nie ma już czasu.

Czego nie robić przed ślubem?

Poniższa lista zawiera rzeczy, które…kuszą, ale które lepiej zignorować. Zapoznaj się z nią dobrze, żeby wiedzieć, czego nie robić przed ślubem.

1. Nie opalaj się

Nigdy nie decyduj się na opalanie tuż przed ślubem. Nawet jedna wizyta w solarium może narobić wielu szkód. Możesz opalić się na nieładny pomarańczowy kolor, który trudno przykryć makijażem. Nie mówiąc już o ryzyku poparzeń, zwłaszcza, gdy masz jasną skórę.

Nie sięgaj też w ostatniej chwili po samoopalacz, bo może pozostawić nierówne plamy. Warto pomyśleć o tym 2–3 tygodnie przed ceremonią, gdy będzie jeszcze czas na uratowanie sytuacji.

Pamiętaj też, że gdy opaliłaś się na słońcu, na twoich ramionach może zostać ślad po ramiączkach albo może zacząć Ci schodzić skóra. Dlatego plażowanie przed ślubem również nie jest najlepszym pomysłem.

przygotowania przed ślubem panny młodej
fot. iStock

2. Nie zakładaj nowych, nierozchodzonych butów

To gwarantowane kłopoty. Często zapominamy, że czas od włożenia butów do końca wesela to kilkanaście godzin. Musisz w nich się dobrze czuć. Inaczej już po pierwszej godzinie będziesz myślała tylko o tym, by je zdjąć, a otarcia odbiorą Ci radość z całego dnia. A chyba nie chcesz przesiedzieć całego wesela z powodu obolałych stóp?

Dlatego buty ślubne kup z dużym wyprzedzeniem i chodź w nich każdego dnia, by dopasowały się do Twojej stopy i w dniu ślubu były jak druga skóra 🙂 Pamiętaj też, żeby zawsze mieć przy sobie zapasową parę, najlepiej specjalnie buty do tańca lub wygodne baletki na płaskiej podeszwie.

Dzięki temu w odpowiednim momencie podmienisz obuwie i dasz nogom odpocząć.

3. Nie wprowadzaj poprawek w sukni tuż przed ślubem

Krawcowa nie miała czasu i dopiero dzień przed ślubem możesz przymierzyć przerobioną sukienkę? To ryzykowny scenariusz. Jest duże prawdopodobieństwo, że coś będzie nie tak: dół sukni został krzywo przycięty, coś się źle układa, brzeg zabrudził się przy transporcie…Nie możesz do tego dopuścić. 

Ostatnie przymiarki sukni ślubnej warto zrobić na dwa tygodnie przed ceremonią, żeby sprawdzić, czy przypadkiem nie schudłaś lub nie nabrałaś ciała, wtedy będzie jeszcze czas na dopasowanie kreacji do figury.

Pamiętaj, żeby w trakcie przymiarek sprawdzić, czy suknia nie jest za bardzo obcisła, a przecież będziesz się w niej często siadała, tańczyła, chodziła. Musisz się czuć komfortowo.

fot. iStock

4. Nie decyduj się na depilację tuż przed ślubem

Depilacja pozostawiona na ostatnią chwilę przed ślubem może jedynie przynieść podrażnienie skóry i nieładne czerwone plamki. Usuwanie niechcianych włosków warto przeprowadzić co najmniej kilka dni wcześniej, żeby dać skórze czas na wygojenie naruszonego naskórka, podrażnień czy zapalenia mieszków włosowych.

Najlepszym rozwiązaniem będzie jednak seria zabiegów depilacji laserowej, którą powinnaś zaplanować i zrobić na kilka miesięcy przed ceremonią.

W ten sposób jeden z dylematów każdej kobiety będzie po prostu rozwiązany dużo wcześniej i będziesz mogła zupełnie zdjąć go sobie z listy zadań. A każda rzecz, która nie zaprząta głowy przed ślubem, jest na wagę złota.

5. Nie zostawiaj fryzury na ostatnią chwilę

Nawet jeśli na dzień ślubu zamówiłaś najlepszego fryzjera, który czesał do ślubu Twoją przyjaciółkę i byłaś zachwycona efektem. Zawsze zrób dużo wcześniej kilka prób uczesania. Musisz wybrać takie, w którym najlepiej wyglądasz, dobrze się czujesz, które najlepiej pasuje do stylu Twojej kreacji.

Mało tego, powinnaś też upewnić się, że wybrane przez Ciebie ozdoby lub welon są umieszczone w dobrym miejscu i dobrze trzymają się na włosach (znamy historie panien młodych, którym welon spadł podczas ślubu!).

Pamiętaj, że fryzura ślubna musi być perfekcyjna i utrzymać się przez wiele godzin.

Nie decyduj się też na drastyczne cięcia czy zmiany kolorów na 2 tygodnie przed ślubem. Jeśli coś pójdzie nie tak – nie będzie już czasu na zmiany!

6. Nie zakładaj niewypróbowanej wcześniej bielizny

Przymierzyłaś ją przecież w sklepie i było idealnie. Ale jak długo ją miałaś na sobie? Trzy minuty? Czy sprawdziłaś, jak wygląda pod ślubną sukienką? Podobnie, jak buty, bieliznę trzeba kupić dużo wcześniej, by dopasować ją do ciała i koniecznie zabrać ze sobą na przymiarki sukni.

Wyobraź sobie, że podczas ślubu zaczyna Cię coś gnieść, ocierać lub drapać. Albo ramiączko biustonosza wychodzi przy dekolcie i niestety widać to na wielu zdjęciach…

panna moda podczas przygotowań przed ślubem
Fot. iStock

7. Nie eksperymentuj z nowymi kosmetykami przed ślubem

Nie zmieniaj nic w Twojej codziennej pielęgnacji. Genialna bankietowa maseczka, którą poleciła Ci koleżanka na dzień przed ślubem to nienajlepszy pomysł. Słyszałaś, że cudownie wygładza i rozświetla, że stosują ją gwiazdy przed wielkim wyjściem, ale…

Nie możesz przecież przewidzieć, jak Twoja skóra zareaguje na nowy kosmetyk. Co zrobisz, jeśli podrażni buzię albo, o zgrozo, pojawi się reakcja alergiczna? Zapomnij o tej maseczce. Wypróbujesz ją w innym czasie.

Zapomnij też o silnych peelingach czy zabiegu mikrodermabrazji, tak popularnej w ostatnim czasie. Twoja skóra dobrze czuje się z dotychczasową pielęgnacją, więc potraktuj ją przed ślubem łagodnie.

8. Nie pij za dużo kawy i nie zapominaj o wodzie

O to bardzo łatwo w przedślubnej bieganinie i stresie. Kawa, za kawą, bo tyle masz jeszcze do zrobienia. A potem wiele godzin bez picia. Skąd my to znamy. Pamiętaj, że nie możesz się odwodnić. Ogranicz kawę do jednej filiżanki. A za to trzymaj przy sobie butelkę z wodą i pij co chwilę kilka łyków.

Stały poziom nawodnienia to podstawa! I sposób na niezatrzymywanie wody w organizmie nie tylko na chwilę przed ślubem.

panna młoda pije kawę przed ślubem
fot. iStock

9. Nie pij alkoholu przed ślubem

Skoro już przy piciu jesteśmy to… alkohol najlepiej też odstaw. Powoduje on więcej szkody niż pożytku, może prowadzić do zatrucia, sprawia, że zatrzymujesz wodę w organizmie. Nic z tych rzeczy nie sprzyja dobremu samopoczuciu podczas Twojego wielkiego dnia.

Dlatego też wieczór panieński lepiej zaplanować nieco wcześniej niż przed samym ślubem! Dzięki temu nie będziesz musiała myśleć o tym, czego Ci nie wolno i po prostu zatracisz się w beztroskiej zabawie z najbliższymi przyjaciółkami.

10. Nie jedz ciężkostrawnych potraw

Twój żołądek jest teraz wrażliwy i może źle zareagować na zbyt ciężkie potrawy. To jest ostatnia rzecz, której byś chciała w tym dniu.

A może jest zupełnie odwrotnie i z nerwów nie możesz nic przełknąć? Pamiętaj, że głodówka przed ślubem jest równie ryzykowna. Osłabiony, zestresowany organizm odmówi posłuszeństwa, co może się skończyć nawet omdleniem. Zjedz rano coś lekkiego, ale pożywnego.

11. Nie wprowadzaj zmian w makijażu tuż przed ślubem

To częsty błąd panien młodych. Mimo że makijaż został przećwiczony wcześniej, w tym dniu nagle ogarnia Cię chęć, by wprowadzić kilka poprawek. Stres przed ślubem powoduje, że tracisz obiektywność i wydaje Ci się, że nie jest tak, jak chciałaś, za delikatnie, że prawie nie jesteś umalowana.

Dlatego chcesz w ostatniej chwili coś upiększyć, dołożyć różu, mocniej podkreślić usta, dokleić więcej rzęs. A wtedy łatwo o przesadę. Dlatego opanuj pokusy i zaufaj makijażyście, on doskonale wie co robi i na pewno zadba, by twój makijaż był piękny, trwały i żebyś pięknie wyglądała.

makijaż panny młodej przed ślubem
fot. iStock

Przeczytaj także: Sposoby na domową pielęgnację przed ślubem

12. Nie denerwuj się!

Łatwiej powiedzieć, niż zrobić, prawda? 😊 Przed ślubem pojawia się nie tylko dreszczyk emocji, ale też spora dawka stresu: czy wszystko jest załatwione, czy odebraliście wszystko, co powinniście, czy pogoda dopisze, czy goście dojadą? Takie pytania potrafią dać nieźle popalić. Dlatego dobrze jest mieć kogoś, kto Cię uspokoi i wesprze dobrym słowem. Warto też sięgnąć po różne techniki relaksacyjne:

  • delikatną jogę,
  • medytację,
  • ćwiczenia oddechowe.

To pozwoli Ci oczyścić umysł ze słych emocji i odprężyć spięte ciało.

Kolejnym pomysłem jest też przygotowanie listy rzeczy, których nie powinno się mówić pannie młodej przed weselem i wręczenie jej wszystkim osobom z Twojego otoczenia.

Zastanów się, czego nie chcesz poruszać, które pytania Cię denerwują i po prostu poproś o uszanowanie tego. Mogą to być pytania organizacyjne albo te z kategorii „To już tak blisko, wariujesz już?”. Twój komfort psychiczny jest najważniejszy!

pocałunek młodej pary przy sztucznych ogniach
Źródło: Unsplash.com

13. Nie forsuj się podczas ćwiczeń

I nie zaczynaj też ćwiczyć tuż przed ślubem, jeśli wcześniej tego nie robiłaś zbyt systematycznie. Zakwasy w dniu ślubu lub – co gorsza – jakaś kontuzja są po prostu wykluczone!

Postaw na sprawdzone treningi czy dynamiczne spacery. W ten sposób zmniejszysz napięcie, rozładujesz emocje i zadbasz o siebie w dobry, sprawdzony sposób.

Dobrym pomysłem są też po prostu tańce do ulubionej muzyki w domu. Trochę zabawa, trochę ćwiczenia. Uśmiechniesz się i zmęczysz wystarczająco, żeby poczuć działanie tego ruchu. A przy okazji poćwiczysz przed całonocną zabawą! Załóż do tego swoje ślubne buty, żeby jeszcze lepiej przyzwyczaić się do ich wysokości i kroju. Tak się łączy przyjemne z pożytecznym.

Przeczytaj także: Trening w domu – zasady, o których należy pamiętać

14. Odpuść sobie dietę na chwilę przed ślubem!

I wszelkie oczyszczanie za pomocą soków czy naparów. Ryzyko wyprysków czy problemów żołądkowych jest zbyt duże i może ono zrujnować ten wyjątkowy czas.

Takie działania zostaw sobie na czas po ślubie. Na wszystko przyjdzie właściwy czas.

Poza tym, jeśli już odebrałaś gotową suknię, to lepiej nie schudnąć przed ślubem na tyle, by zaczęła ona źle leżeć, prawda?

15. Nie zarywaj nocek

Czy to ze względu na pracę, czy stres związany ze zbliżającym się ślubem – postaraj się przesypiać całe noce. Dzięki temu Twój organizm zgromadzi energię na ten ważny dzień, Twoja cera będzie świeża i nie doszukasz się na niej żadnych oznak zmęczenia!

Kładź się spać regularnie, odstaw niebieskie światło minimum na godzinę przed położeniem się do łóżka i obniż temperaturę w sypialni, bo lepiej sypia się w około 18 stopniach Celsjusza.

Czego nie robić przed ślubem – ostatnia rada

Czerp z tego wydarzenia jak najwięcej przyjemności, postaraj się zapamiętać jak najwięcej i po prostu dobrze się baw podczas celebrowania Waszej wspaniałej miłości! W końcu to ona doprowadziła Was przed ołtarz, to ona sprawiła, że Wasze wesele właśnie się odbywa.

W dniu ślubu nie myśl już o sprawach organizacyjnych. Nie zastanawiaj się, czy wszystko jest zaplanowane, czy goście dojadą, czy sala wygląda ok i czy w kościele będą zamówione kwiaty.

W tym dniu i tak już nic nie zmienisz, a stres popsuje jedynie Twój ślub. W dniu ślubu bądź szczęśliwa, radosna i myśl tylko o tym, że właśnie powiesz sakramentalne „tak” – nic innego nie ma znaczenia 🙂

Czujesz niedosyt informacji? Potrzebujesz porad dotyczących przygotowania do ślubu? Przeczytaj przewodnik Izabeli Janachowskiej ,,Aż do ślubu”.

Aktualizacja: Anka Kamińska

Dyskusja

Przeczytaj podobne wpisy o tej samej tematyce